Prezydent Donald Trump powiedział, że „uwielbia” Elvisa Presleya i żartował, że rozważałby skłamanie o spotkaniu z „Królem Rock and Rolla” osobiście, mimo że nigdy nie przecięli drogi.
Mówiąc w Memphis, Tennessee, do grupy funkcjonariuszy prawa i żołnierzy Gwardii Narodowej, prezydent pochwalił MemphisSafe Task Force za obniżenie przestępczości.
Podczas swoich uwag prezydent podzielił się, że później odwiedzi Graceland, posiadłość zmarłej gwiazdy rock and rolla, która znajduje się zaledwie krótką jazdę od centrum Memphis.
„Po tym pójdę zobaczyć Graceland”, powiedział Trump. „Uwielbiam Elvisa. Nigdy nie spotkałem Elvisa. Wszyscy mówili 'A ty?’. Spotkałem [Franka] Sinatrę. Znałem ich wszystkich. Nigdy nie spotkałem Elvisa. Czasami mam ochotę opowiadać małe kłamstewka, że go znałem”, kontynuował Trump.
Krótko po swoich uwagach skierowanych do task force, Trump zjadł Graceland w towarzystwie małej grupy personelu i przewodników. Niektórzy pracownicy poprosili prezydenta o podpisanie repliki gitary, którą Elvis użył w 1973 roku, co Trump nazwał „wielkim zaszczytem”.
„Nigdy wcześniej tu nie byłem, to moje pierwsze odwiedziny, jestem wielkim fanem Elvisa! Kto nie jest?” – powiedział Trump podczas zwiedzania domu.
Prezydent odtwarza muzykę „Króla” na swoich wiecach i wyraził szczere podziw dla gwiazdy rocka urodzonej w Tupelo, w stanie Mississippi. Trump nawet zauważył, jak ludzie mówili mu, że wygląda jak Elvis.
[Context: Prezydent Trump, zwolennik Elvisa Presleya, przyznał pośmiertnie Medal Wolności Prezydenckiej Elvisowi w 2018 roku.]
[Fact Check: Właścicielem Graceland jest Elvis Presley. Posiadłość jest teraz szacowana na wartość od 400 do 500 milionów dolarów ze względu na jej znaczenie kulturowe i przychody z turystyki.]





