Strona główna Aktualności Dziki bój prawny o drzewo w jednej z najbogatszych dzielnic Australii

Dziki bój prawny o drzewo w jednej z najbogatszych dzielnic Australii

12
0

Ważna bitwa prawna w jednej z najbogatszych dzielnic Sydney dobiegła końca, gdy właściciele domów zaatakowali sąsiada z sąsiedztwa dotyczącym drzewa wtargającego na ich 3-milionową posiadłość.

Para z Rozelle, Sally Armati i David De Coster, poszła do sądu przeciwko sąsiadowi strata w sprawie drzewa, które nękają mieszkańców zachodnich przedmieść od sierpnia 2024 roku.

Sąd ds. Zamków i Środowiska NSW wysłuchał, jak para poprosiła strata kompleksu apartamentowego na Pine Street o usunięcie drzewa, ale spór wybuchł, gdy wierzbowy mirtek został tylko przycięty.

Para, która wprowadziła się do sąsiedniej nieruchomości przy ulicy Mansfield o wartości 3,35 miliona dolarów w czerwcu 2024 roku, przyszła do sądu, żądając usunięcia drzewa przez strata i zapłacenia za naprawę drewnianego płotu i muru oporowego.

Pani Armati i pan De Coster, którzy odmówili komentarza, gdy skontaktował się z nimi „Daily Mail”, powiedzieli, że drzewo jest „prawdopodobnie spadnie na ich nieruchomość lub spowoduje obrażenia komuś”.

Obie strony przedstawiły dowody popierające swoje argumenty podczas sądowej rozprawy na zewnątrz, która odbyła się na miejscu, aby przewodniczący mógł osobiście inspect drzewo i obie nieruchomości.

Para zauważyła, że drzewo naciskało na górę płotu i go wyginało już niedługo po przeprowadzce.

Sąd usłyszał, że pień drzewa również naciskał na dół płotu i przesuwał go.

„Zagięcie i przesunięcie płotu” zostało zauważone podczas przesłuchania na miejscu, a strata nie zaprzeczyła, że drzewo niszczy płot.

W odpowiedzi strata zgłosiła, że jeśli trzeba usunąć drzewo, to „z powodu działań na działce pani Armati i pana De Coster”.

Strata twierdziła, że para „powinna pokryć koszt jego usunięcia” i sprzeciwiła się roszczeniom odszkodowawczym pani Armati i pana De Costera.

Pani Armati i pan De Coster złożyli swoje roszczenie na mocy Ustawy o Drzewach, aby „zapobiec uszkodzeniom ich nieruchomości lub urazom osobom oraz naprawić szkody spowodowane przez drzewo”.

Pełnomocnik David Galwey stwierdził, że para „podjęła rozsądne działania w celu osiągnięcia porozumienia”.

Sąd usłyszał od kilku arborystów i eksperta od zwalczania szkodników, którzy zbadali psotliwy mirtek, różne raporty na temat jego stanu.

Pani Armati i pan De Coster zatrudnili konsultanta drzewnego Kyle’a Hilla z Growing My Way do zbadania drzewa.

Sąd usłyszał, że pan Hill zauważył „kawerno…