Kemi Badenoch oskarżyła Sir Keira Starmera o „podlizywanie się” muzułmanom, aby powstrzymać utratę głosów na rzecz Partii Zielonych w miarę pogłębiania się sporu wokół masowej modlitwy publicznej.
W środę premier zaapelował do lidera Partii Konserwatywnej o zwolnienie wysokiego rangą torysowskiego polityka, który stwierdził, że masowe wydarzenie modlitewne muzułmanów na Placu Trafalgar to „akt dominacji i podziału”.
Ale w czwartek pani Badenoch broniła cieńszego sekretarza sprawiedliwości Nicka Timothy’ego i oskarżyła Sir Keira o „podlizywanie się” społeczności muzułmańskiej po przegranej bieżniowej Partii Pracy w Gorton i Denton.
Lider partii konserwatywnej oskarżył również premiera o „hipokryzję” po tym, jak okazało się, że wcześniej wycofał się z wydarzenia organizowanego przez grupę, która zorganizowała masową modlitwę z powodu swoich „bardzo kontrowersyjnych” poglądów.
Tymczasem gniewne słowa trwały, gdy Partia Pracy oskarżyła konserwatystów o „akceptowanie poglądów popieranych przez Tommy’ego Robinsona” i panią Badenoch o „tchórzostwo”.
Pan Timothy wywołał burzę po skrytykowaniu iftara – posiłku, który przerywa post ramadanowy – wydarzenia modlitewnego na Placu Trafalgar w Londynie w poniedziałek, którego gospodarzem był burmistrz Londynu Sadiq Khan.
„Masa modlitewna na miejscach publicznych to akt dominacji” – powiedział pan Timothy w poście na X.
Dodał: „Wykonywajcie te rytuały w meczetach, jeśli chcecie. Ale nie są one mile widziane w naszych miejscach publicznych i instytucjach wspólnych”.




