Gdy telefon zadzwonił o 2:30 nad ranem, Josh Baines obawiał się najgorszego. Połączenie to było alarmem w The Atrium Health Club, miejscu społeczności, który przez lata budował w centrum zdrowia, formy fizycznej i przyjaźni w Reading. W przeciągu kilku minut monitoring pokazał, że dwóch mężczyzn włamało się do środka i podłożyło ogień na podłodze siłowni.
Pan Baines powiedział dla Daily Mail: 'Otrzymaliśmy telefon od naszego alarmu włamaniowego po tym, jak frontowe drzwi zostały zniszczone. Mój kierownik obiektu sprawdził od razu monitoring i zobaczył ich podpalających siłownię, więc natychmiast zadzwonił na 999′.
Barry, kierownik obiektu, wtedy pojechał do niedalekiego domu pana Bainesa i para pospiesznie udała się na miejsce wydarzeń. Ale gdy jechali ciemnymi ulicami w kierunku siłowni, żaden z nich nie wiedział, co właśnie znajdą.
Pan Baines powiedział: 'Nie wiedzieliśmy, czy cały budynek ma być w ogniu. Byliśmy w szoku, stojąc na zewnątrz w deszczu w środku nocy, nie wiedząc, jak zniszczenia są duże’.
Strażacy z Royal Berkshire Fire and Rescue Service przybyli w ciągu kilku minut i rozpoczęli działania przeciwko pożarowi wewnątrz budynku. Kiedy pan Baines przybył, podpalacze już uciekli, a nagranie z monitoringu później pokazało, że całe zajście trwało mniej niż dwie minuty.
Kontekst: Siłownia została podpalona w ataku, który spowodował ogromne zniszczenia i przymusowe zamknięcie na ponad trzy tygodnie.
Fact Check: Faktycznie atak na siłownię był celowym podpaleniem, a policja prowadzi dochodzenie w sprawie.
Pozostała treść skonwertowana bez zmian.







