Kiedy John F Kennedy Jr mianował siebie redaktorem naczelnym swojego nowego błyszczącego magazynu, George’a, 30 lat temu, cały świat z zapartym tchem przyglądał się, co z tego zrobi. Biorąc pod uwagę, że miał niewiele doświadczenia dziennikarskiego, zwłaszcza w prowadzeniu magazynu, który próbował łączyć poważną politykę z lekkomyślnymi celebrytami, czy okaże się kolejnym przykładem bezczelnego uprzywilejowania rodu Kennedy’ch jako syn byłego prezydenta wałęsał się po mieście jako najnowszy potentat mediowy?
(JFK Jr zaproponował, aby na okładce jednego z numerów z 1996 roku wystąpiła Madonna przebrana za swoją matkę, Jackie Kennedy Onassis).
Jakież to było dziwaczne nie tylko w przypadku każdej kobiety, ale w tym przypadku jeszcze bardziej absurdalne, ponieważ piosenkarka była kiedyś jego kochanką.
Psychiatrzy mieliby pole do analizowania znaczenia tego (przyjaciele wspominają, że John miał historię spotykania się z dziewczynami, które wyglądały jak Jackie, podczas gdy aktorka Brooke Shields twierdzi, że ciągle jej mówił, że wygląda jak jego matka, zanim próbował ją uwieść), ale Królowa Popu nie chciała o tym słyszeć.
„’John miał ten pomysł, aby Madonna pozowała na okładce jako jego mama’, wspominała RoseMarie Terenzio, osobista asystentka Johna Jr. 'Ubieralibyśmy ją w garnitur, jej charakterystyczne okulary przeciwsłoneczne. I kapelusz na stosie książek’.”
Madonna odrzuciła go w wiadomości faksowej, pisząc: „Drogi Johnny chłopcze, Dziękuję za to, że mnie zapytałeś, abym była twoją matką, ale obawiam się, że nigdy nie byłbym w stanie jej oddać tego, co jej się należy. Na to moje brwi nie są wystarczająco grube.”
„’Kiedy będziesz chciał, żebym odgrywała Evę Braun [kochankę Hitlera] lub [towarzyszkę życia i polityka] Pamelę Harriman, możesz powiedzieć tak! Mam nadzieję, że wszystko w porządku. Z miłością, Madonna’.







