Elton John mówił z otwartością do dziennikarzy – takie zeznania usłyszano podczas procesu o prywatność, które miało miejsce wczoraj.
Ulla Kloster, była dziennikarka pamiętników z Daily Mail, powiedziała, że kwestionuje zeznania Davida Furnisha, że nie ujawnił „prywatnych informacji” dziennikarzom.
Poinformowała, że pan Furnish rozmawiał z nią na przyjęciu w restauracji Mirabelle w Mayfair na zachodnim Londynie, gdy dyskutował o swoim życzeniu, aby legalnie poślubić Sir Eltona.
Sir Elton i pan Furnish należą do siedmiu osób publicznych, w tym księcia Harry’ego, którzy oskarżyli Daily Mail i The Mail On Sunday o nielegalne pozyskiwanie informacji.
Associated Newspapers, które wydają obydwa tytuły, zaprzecza, że zlecało swoim dziennikarzom łamanie tajemnicy korespondencji, podsłuchiwania rozmów telefonicznych oraz pozyskiwanie prywatnych informacji „na metodę kombinowania”.
W trakcie przesłuchania na procesie o prywatność pan Furnish powiedział, że niechętnie rozmawiał z dziennikarzami, ale był gotów porozmawiać na tematy lekkie na imprezach prasowych.
David Sherborne, który reprezentuje powództwo, zapytał panią Kloster, czy kwestionuje ona tę relację. Odpowiedziała: „Tak”.
W trakcie ponownego przesłuchania przez Antony’ego White’a KC, reprezentującego Associated, powiedziała: „Rozmawiał ze mną o innych sprawach, które były prywatne, albo jeśli nie były prywatne, dotyczyły ich życia, ich życia razem.
„Napisałam historię dotyczącą tego, czy chcą się pobrać, jego myśli na ten temat, ponieważ wtedy to był ważny temat.
„I kiedy zobaczyłam go na przyjęciu, właściwie w restauracji Mirabelle, podszedłem z przyjacielem i zapytałem go, a on odpowiedział swobodnie i otwarcie, i napisałem historię, i go prawidłowo zacytowałem. I to było bardzo… to było ich prywatne życie.
„Tak, chcieliby się pobrać, gdyby mogli, w przypadku cywilnym. Więc otwarcie ze mną rozmawiał, odpowiadał na wszystkie moje pytania, dał coś konkretnego do napisania, i chętnie zgodził się to zrobić.”
Proces trwa nadal.






