Kobieta, która została śmiertelnie przygnieciona przez pojazd na paradzie z okazji Świętego Patryka w Kentucky w weekend, została publicznie zidentyfikowana jako miejscowa matka dwóch dziewczyn. Joan Pannuti Pottinger, 50-letnia, zmarła po tym, jak jej stopa utknęła i została wciągnięta pod pojazd podczas 53. dorocznej parady w Louisville w sobotę. Przerażeni świadkowie desperacko próbowali unieść pojazd, aby uwolnić ją, bezskutecznie. Kancelaria Koronera hrabstwa Jefferson zidentyfikowała Pottinger w poniedziałek, chociaż przyczyna jej śmierci nie została podana publicznie. Pottinger była zamężna i matką dwóch dziewczyn. Jej mąż, Tony Pottinger, opisał śmierć żony jako „naprawdę przypadkowe zdarzenie” dla WLKY. Oddał jej hołd w wzruszającym oświadczeniu, które brzmiało: „Joan, podobnie jak święty, od którego wzięła imię, była niezwykle lojalna i wierna. Była (i pozostaje) światłem naszego życia jako matka, żona i przyjaciółka. Jesteśmy rodziną wojskową i przed osiedleniem się w naszym wiecznym domu w Louisville przeprowadziliśmy się kilka razy. W każdej społeczności Joan była pasjonatką dobra, poświęcając swój czas i pomagając potrzebującym, w tym w swojej ostatniej pracy zbierając fundusze dla Best Buddies. Jesteśmy błogosławieni zalewem wsparcia społeczności, gdy opłakujemy naszą stratę”. Zgodnie z jej profilem LinkedIn, Pottinger zaczęła pracować dla Best Buddies International w 2024 roku. Organizacja non-profit dedykowana jest wsparciu osób z niepełnosprawnościami, pomagając im znaleźć przyjaciół, zatrudnienie i odpowiednie mieszkanie. Przed tym cieszyła się 12-letnią karierą w Kraft Foods. Policja Metropolitalna Louisville wcześniej powiedziała Daily Mail, że tragiczny wypadek miał miejsce tuż przed godziną 16. „Nasze wstępne dochodzenie wykazało, że dorosła uczestniczka, uważana za osobę w wieku około 50 lat, szła obok jednego z pojazdów pneumatycznych”, powiedział rzecznik. „Z nieznanych przyczyn jej stopa została schwytana przez pojazd, co spowodowało jej upadek i wpadnięcie pod pojazd, gdzie została uderzona”. Pojazd zatrzymał się, gdy pierwsi ratownicy i dobrzy samarytanie uczestniczący w paradzie ruszyli, by jej pomóc. Mąż Pottingera powiedział WLKY: „Doceniamy pracę tłumu w podniesieniu pojazdu i profesjonalizm pierwszorzędnego respondent”. Służby medyczne przetransportowały Pottinger do Szpitala Uniwersyteckiego w Louisville, gdzie później zmarła. Tysiące uczestników parad na czele nie miały pojęcia, co się dzieje, gdy pojazdy nagle zatrzymały się. Świadek pracujący przy budynku gastronomicznym powiedział WAVE 3, że widział matkę dwójki dzieci wyprowadzaną na noszach. „Ujrzałem ratowników medycznych zajmujących się kimś. Zobaczyłem kogoś na noszach, nie przypuszczając, że to coś bardzo poważnego”, powiedział David Gnamba dla mediów. „To naprawdę łamie moje serce, bo to człowiek, który stracił życie… to nie są wieści, które chcielibyśmy usłyszeć – jako istoty ludzkie, sprzedawcy, ludzie, imprezowicze”, dodał. Hibernian Cultural and Charitable Association, która zorganizowała paradę, powiedziała, że „bardzo zbiera się tragiczny wypadek” i składa kondolencje wszystkim dotkniętym. Od momentu śmierci Pottinger na mediach społecznościowych pojawiło się wiele hołdów od osób bliskich zmarłej matce dwójki dzieci. Jeden przyjaciel opisał ją jako „jedną z najbardziej bezinteresownych, skromnych, życzliwych i autentycznych ludzi, jakich kiedykolwiek miałem przyjemność poznać”. Inny przyjaciel napisał: „Joan miała niesamowity wpływ na wszystkich, którzy ją znali, a jej hojny duch dotknął tylu ludzi”. Kampania GoFundMe utworzona w celu wsparcia żałobnej rodziny Pottinger pokonała swoje początkowe cele 3500 dolarów w niedzielę i do poniedziałkowego wieczoru uzbierała ponad 55,000 dolarów.






