<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Brytyjski dziedzic wydawniczy zmarł w katastrofie samolotu w Gwatemali wraz ze swoją ciężarną żoną.
Harald Undrum, 53 lata, i jego żona Judith Mazariegos, 26 lat, byli na pokładzie samolotu Cessna 182P Skylane, który rozbił się w nieznanych okolicznościach niedaleko Villa Hermosa, na południe od San Marcos w niedzielę.
Na pokładzie samolotu znajdowali się również piłkarz i lekarz. Czterech pasażerów zginęło.
Undrum był dziedzicem Christiana Schibsteda, założyciela norweskiej grupy wydawniczej i medialnej o nazwie Schibsted.
Rodzina jego żony Judith potwierdziła ich śmierć norweskiemu serwisowi informacyjnemu Dagbladet.
Według informacji przekazanych przez ratownika telewizji gwatemalskiej Judith była w szóstym miesiącu ciąży w chwili katastrofy.
Undrum urodził się w Londynie, zanim został adoptowany przez norweską rodzinę Schibsted. Są znani z posiadania głównych skandynawskich gazet.
Katastrofa lotnicza miała miejsce w niedzielny wieczór w górzystym regionie w gminie Esquipulas Palo Gordo.
Harald Undrum, 53 lata, i jego żona Judith Mazariegos, 26 lat, zginęli tragicznie w katastrofie samolotu
Undrum był dziedzicem Christiana Schibsteda, założyciela norweskiej grupy wydawniczej i medialnej o nazwie Schibsted
Rodzina jego żony Judith potwierdziła ich śmierć norweskiemu serwisowi informacyjnemu Dagbladet
Po otrzymaniu alarmu personel Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej ze stacji San Pedro Sacatepéquez w San Marcos został skierowany na miejsce zdarzenia.
Ratownicy z jednostek RD-30 i AD-122 ze stacji San Pedro Sacatepéquez w San Marcos przybyli niedługo po nich.
Generalna Dyrekcja Lotnictwa Cywilnego poinformowała, że personel z Jednostki Dochodzeniowej Wypadków został skierowany na miejsce zdarzenia w celu zebrania dowodów i zbadania przyczyny katastrofy.
Po przybyciu na miejsce katastrofy ratownicy zlokalizowali częściowo zniszczony samolot i trzech zmarłych pasażerów. Udało im się wyciągnąć z życiem czwartego mieszkańca.
„Na miejscu znaleziono trzech zmarłych: dwóch dorosłych mężczyzn i ciężarną kobietę. Mężczyzna z licznymi obrażeniami został stabilizowany i przetransportowany do Szpitala Regionalnego w San Marcos” – powiedział strażak.
Jednak mężczyzna zmarł później w sali szpitalnej Szpitala Krajowego w San Marcos, według gwatemalskiego serwisu informacyjnego Soy502.
„Gwatemalska Armia pozostaje do dyspozycji ludności, blisko współpracując z instytucjami cywilnymi w czasach kryzysu” – oświadczyły władze wojskowe w raporcie.
Obszar pozostaje pod oficjalną ochroną w oczekiwaniu na przybycie ekspertów do usunięcia ciał.




