Natascha Kampusch miała zaledwie dziesięć lat, gdy wyruszyła do szkoły, a jej matka patrzyła na nią z balkonu, jak zawsze, aby pożegnać ją machając ręką.
To był ostatni raz, gdy jej matka ją widziała przez osiem lat.
Natascha nigdy nie dotarła do szkoły. Zamiast tego została porwana na ulicy, wciśnięta do białego vana i zabrana do podziemnego lochu przez pedofila, który trzymał ją zamkniętą w domu swojej matki w Strasshof, cichej dzielnicy Wiednia.
Wolfgang Přiklopil, technik w swoich trzydziestych latach, bił, gwałcił i głodził ją, trzymając ją w ciemności w pięciometrowej, bezokiennej celi pod garażem.
Porwanie miało miejsce 2 marca 1998 roku, pierwszym razem, gdy poszła do szkoły sama.
W dekadach po swoim ucieczce Natascha odbudowała swoje życie, ale jej rodzina tragicznie ujawniła, że teraz cierpi na poważne problemy zdrowotne, które sprawiły, że lekarze są 'przytłoczeni’.
Spoglądając później na przeznaczeniowy dzień, przypomniała sobie: 'Pomyślałam, że nie chcę przejść obok niego. Pomyślałam „dziwne, dlaczego ta osoba tam czeka?” To nie miało sensu.
’Wtedy chciałam przejść na drugą stronę ulicy, żeby poczuć się bezpiecznie. Ale potem pomyślałam „nie, muszę to zrobić” więc [mogę] powiedzieć „Ok, odważyłaś się przejść obok niego.”’
[…] (The visible text has been translated based on the specified guidelines)







