Strona główna Aktualności Szokująca aktualizacja prawna w sprawie strzelaniny w willi na Bali

Szokująca aktualizacja prawna w sprawie strzelaniny w willi na Bali

15
0

Prokuratorzy na Bali postanowili złożyć apelację od wyroków nałożonych na trzech Australijczyków zaangażowanych w przerażające przypadki strzelaniny, domagając się surowszej kary. Apelacja została oficjalnie złożona dla Darcy Francesco Jenson’a, Mevluta Coskun’a i Paea I Middlemore Tupou w piątek.

Rzecznik prokuratora z Badung Gde Ancana powiedział, że decyzja o apelacji uwzględniła kilka czynników, w tym głosy rodzin ofiar.

'Prokurator publiczny uważa, że decyzja nie spełniła jeszcze poczucia sprawiedliwości społecznej, szczególnie dla tych, którzy znali dwie ofiary, Zivana Radmanovica i Sanara Ghanima,’ powiedział Pan Ancana.

Radmanovic został zastrzelony, a Ghanim poważnie ranny w ataku, którego sprawcy twierdzili, że wynika z długu wobec postaci związanej z gangiem.

Sprawa zostanie teraz przekazana do Sądu Najwyższego w Bali, gdzie trzej Australijczycy mogą otrzymać wyższą karę, w tym karę śmierci.

Pan Ancana dodał, że decyzja sędziego o odrzuceniu zarzutów na podstawie Ustawy o Stanie Wyjątkowym również przyczyniła się do apelacji.

„W przypadku oskarżonego Jensona, w swoim orzeczeniu panel sędziowski w zasadzie nie uwzględnił trzeciego zarzutu prokuratora publicznego, mianowicie Artykułu 1 ustęp (1) Ustawy o Stanie Wyjątkowym nr 12 z 1951 roku, o którym mowa w akcie oskarżenia prokuratora. W tej sprawie oskarżony pomagał ułatwić oskarżonym Mevlut Coskunowi i Paea I Middlemore Tupou w posiadaniu i używaniu broni palnej.’

Darcy Francesco Jenson i Mevlut Coskun oraz Paea I Middlemore Tupou (na zdjęciu) otrzymali każdy wyroki więzienia na ponad dekadę. Jenson zorganizował logistykę wycieczki dla grupy w miesiącach przed atakiem, w tym zakwaterowanie, wynajem samochodów i skuterów.

Mężczyźni twierdzili, że zostali wynajęci do odzyskania długu od innego mężczyzny przebywającego w willi, Ghanima, ale błędnie zabili Radmanovica w swoim zamieszaniu po włamaniu się 14 czerwca 2025 r. Odmówili podania nazwiska australijskiego mężczyzny, który ich wynajął.

Mężczyźni spędzali wakacje w willi w okolicy Munggu na wyspie dla turystów z ich partnerkami. Żona Radmanovica, Jazmyn, świętowała swoje 30 urodziny.

Prokuratorzy powiedzieli, że Ghanim został postrzelony sześć razy, podczas gdy Radmanovic został pobity młotem przed śmiertelnym postrzałem. Obydwoje mężczyzn mieli powiązania z podziemiem Melbourne.

Przewodniczący sędzia Wayan Suarta orzekł, że Coskun, Tupou oraz Jenson byli „prawnie i przekonywująco” winni morderstwa z premedytacją.

Wdowa po Radmanovicu, Jazmyn Gourdeas i jej rodzina podróżowali do balijskiego sądu w poniedziałek na ich proces, który został przełożony o tydzień po nieoczekiwanym opóźnieniu.

Jej matka Renata Deegan z złością skrytykowała wyroki, mówiąc, że „to żart”, a grupie pozwolono po prostu „odejść”.

Trzech mężczyzn zostało aresztowanych w dniach następujących po rzekomej strzelaninie, gdy próbowali uciec z kraju. Jenson twierdził, że dowiedział się o przemocy dopiero później.

Coskun, 22 lata i Tupou, 27 lat zostali oskarżeni razem, podczas gdy Jenson, 27 lat miał osobny proces.

Sędzia Suarta powiedział: „Przestępstwo było dobrze zaplanowane.

Motywacja (do popełnienia) przestępstwa polegała na zdobyciu pieniędzy. Oskarżeni również próbowali uciec do innego kraju.’

Sąd Okręgowy w Denpasar usłyszał, że dwaj Australijczycy są „skore, młodzi i nadal mają nadzieję na swoją przyszłość”.

16-letnia kara była łagodniejsza niż ta, za jaką zabiegali prokuratorzy, czyli 17 do 18 lat. Najgorszym scenariuszem dla pary byłaby kara śmierci.

Coskun i Tupou zostali również oskarżeni o przestępstwa z użyciem broni palnej.

Pani Gourdeas, jej matka i jej siostra Daniella Gourdeas, partnerka Ghanima były w sądzie na przesłuchaniu w zeszłym tygodniu.

Były one również na pierwotnej dacie wyroku tydzień wcześniej, która została przełożona w ostatniej chwili.

Pani Gourdeas i jej bliscy wyrazili już swoje frustracje na przesłuchaniu w zeszłym tygodniu, pytając, dlaczego nie zostali poinformowani, że wyrok został przełożony.

'Gdy przyjeżdżamy tutaj, finansujemy się sami,’ powiedziała poza sądem.

'Wasz rząd nie pomógł. Nasz rząd nie pomógł. Nikt nam nie pomógł.

'Mówiąc nam dzisiaj, że zostało to odroczone bez wcześniejszego powiadomienia – teraz co?

'Co robimy? Wracamy do domu i nie możemy sobie pozwolić, by wrócić w przyszłym tygodniu? Czy czekamy w Bali i tracimy więcej pieniędzy?’

W poniedziałek 13-letni syn Pani Gourdeas został poproszony o opuszczenie sali sądowej przed odczytaniem wyroków.

Był widziany kręcący się w pobliżu drzwi, ubrany cały na czarno, podobnie jak jego matka.