Strona główna Aktualności Okrutny powód, dlaczego młody Brytyjczyk jest ZAKAZANY na wstęp do Australii

Okrutny powód, dlaczego młody Brytyjczyk jest ZAKAZANY na wstęp do Australii

17
0

Młoda brytyjska plecakarka, która trenuje do maratonów i podróżuje po świecie, została zbanowana z Australii z powodu mukowiscydozy. Regan Sparks, 23-letnia, spędziła lata podróżując solo po Europie i Azji Południowo-Wschodniej, ale została odrzucona w związku z wnioskiem o wizę na pobyt wakacyjny w Australii w lutym ubiegłego roku. Rząd Albanii powiedział, że jest zbyt dużym ryzykiem medycznym ze względu na jej chorobę genetyczną – nieuleczalne schorzenie, które przede wszystkim powoduje uszkodzenia płuc i układu trawiennego. Pani Sparks korzysta z leków, aby kontrolować swoją chorobę podczas podróży i współpracuje z zespołem lekarzy w domu w Londynie, aby się upewnić, że jest gotowa do podróży i w pełni przygotowana na ewentualne nagłe sytuacje. Odwiedziła odległe i off-gridowe miejsca, wędrowała po górach, jeździła na linach w Azji i trenowała do 10-kilometrowego maratonu w Paryżu, dopóki kontuzja stawu skokowego nie zatrzymała jej postępu. Zadeklarowała swoją chorobę w wniosku o wizę na pobyt wakacyjny w Australii w 2023 roku, a następnie obiecała sfinansować swoją opiekę zdrowotną prywatnie – bez Medicare, do której zazwyczaj miałaby prawo jako obywatelka Wielkiej Brytanii. Pani Sparks ujawniła teraz, że jej kłopoty z wizą trwały ponad dwa lata, kosztowały ją około 1000 dolarów na badania lekarskie i ostatecznie doprowadziły do odrzucenia wniosków o wizę na pobyt wakacyjny i turystyczną. W serii wzruszających filmików na mediach społecznościowych w poniedziałek Pani Sparks powiedziała: „Nigdy nie będę mieć pozwolenia na wjazd do Australii”. Pani Sparks wyjaśniła, że trzy lata temu włączyła swoją mukowiscydozę do wniosku o wizę na pobyt wakacyjny w Australii, mówiąc swoim obserwującym: „Nigdy nie myślałam, że to będzie problemem”. Około 14 miesięcy później rząd Albanii poprosił o 950 dolarów na badanie lekarskie. Kolejne 14 miesięcy później dowiedziała się, że została odrzucona z powodu możliwości, że jej mukowiscydoza mogłaby być obciążeniem dla systemu Medicare – mimo że nie była hospitalizowana od ponad dwóch lat. W swoim odwołaniu zaoferowała podpisanie formularza potwierdzającego, że pokryje swoje ubezpieczenie zdrowotne i wszystkie wydatki medyczne oraz że nie potrzebuje wsparcia ze strony rządu. Kiedy odwołanie to zostało odrzucone, złożyła kolejne, z listami od swoich lekarzy z Londynu, wraz ze wspierającym pismo od Australijskiego Trustu Badań nad Mukowiscydozą. W filmie powiedziała: „[Trust] w zasadzie powiedział, że jest barbarzyńskie nie wpuszczać kogoś na podstawie ogólnej oceny.” Pani Sparks wyjaśniła, że rząd odrzucił jej na podstawie „hipotetycznej osoby w moim wieku, z moim stanem, i ile hipotetycznie mogłabym ich kosztować”, zamiast patrzeć na jej indywidualną sytuację. „Co jest po prostu szalone, bo… mukowiscydoza jest bardzo indywidualna, i wpływa na każdego inaczej, a ja sama sobie radzę z nią bardzo dobrze”, powiedziała. Kiedy stało się jasne, że nie będzie jej wolno żyć i pracować w Australii, Pani Sparks podróżowała po Azji Południowo-Wschodniej i próbowała złożyć wniosek o wizę turystyczną, licząc na przynajmniej odwiedziny. To samo się powtórzyło – poproszono ją o kolejne badanie za 950 dolarów, a ostatecznie zmuszona była zrezygnować z wniosku. Pani Sparks powiedziała, że jedynym sposobem, aby kiedykolwiek zostać wpuszczoną do kraju, jest, jeśli wyjdzie za Australijczyka. Powiedziała, że rozumie surowe zasady medyczne dotyczące wiz na pobyt wakacyjny, ale nie widzi powodu, dlaczego nie mogłaby przynajmniej spędzić wakacji w Australii.
„Takie jest to dyskryminacyjne… powód, dla którego jestem tak zaniepokojona to fakt, że osobiście nigdy nie pozwoliłam, że mukowiscydoza powstrzyma mnie od zrobienia czegokolwiek,” powiedział. „Nigdy nie użyłam tego jako wymówki, by nie robić czegoś, czego robią normalni ludzie.” Rzecznik Departamentu Spraw Wewnętrznych nie skomentował sprawy Pani Sparks, ale powiedział dziennikowi Daily Mail, że wnioski są oceniane indywidualnie i opierają się na wymaganiach prawnych. „Z wyjątkiem gruźlicy, wymóg zdrowia migracyjnego nie dotyczy konkretnego stanu zdrowia, a ocena jest dokonywana indywidualnie dla każdego wnioskodawcy w oparciu o jego stan zdrowia i stopień ciężkości,” powiedział. „Jeśli wnioskodawca nie spełnia wymogów zdrowotnych migracyjnych, departament nie może przyznać wizy, chyba że dostępna jest zgoda zdrowotna dla danego podtypu wizy, i została zastosowana przez delegata.