Keir Starmer został oskarżony o „zaniedbanie obowiązków” w nocy po tym, jak siedziba premiera przyznała, że nie rozmawiał z Peterem Mandelsonem przed mianowaniem go ambasadorem USA.
Siedziba Downing Street stwierdziła, że „nie było żadnego wymogu”, aby premier przeprowadził wywiad z skompromitowanym parem przed powierzeniem mu najbardziej prestiżowego i wrażliwego stanowiska w służbie dyplomatycznej.
Ostatecznym ujawnieniem był spektakularny nowy zdjęcie, które rzekomo pokazuje spotkanie Mandelsona z Jeffreyem Epsteinem, w towarzystwie skompromitowanego byłego księcia Andrew Mountbatten-Windsor.
Fotografia, prawdopodobnie zrobiona w USA na przełomie wieków, przedstawia uśmiechniętego Mandelsona i pana Mountbatten-Windsora siedzących bosymi stopami i ubranymi w szlafroki przy stole z Epsteinem.
Kemi Badenoch powiedziała w piątek: „Fakt, że Keir Starmer nawet nie spotkał się z Peterem Mandelsonem przed jego mianowaniem na ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, to całkowite zaniedbanie obowiązków.
„Starmer lubi opowiadać wszystkim, jak wielki był jako prawnik, a jednak otrzymał akt, który jasno pokazał bliskie powiązania Mandelsona z Epsteinem i nawet nie zajął się przesłuchaniem mężczyzny, którego miał zamiar mianować na wysokie stanowisko.
„To najnowsze ujawnienia pokazują jeszcze raz okropne osądy tego słabego, rozproszonego premiera. Kraj zasługuje na o wiele więcej.”
Dokumenty opublikowane w tym tygodniu ujawniają, że premier został ostrzeżony na piśmie, iż „szczególnie bliska” przyjaźń Mandelsona z Epsteinem trwała przez lata po skazaniu finansisty za przestępstwa seksualne na dzieci w 2008 roku.





