Strona główna Aktualności Nauka zginęła z pocisku kierowcy vana, który wyprzedził w mgle, przesłuchanie słyszy

Nauka zginęła z pocisku kierowcy vana, który wyprzedził w mgle, przesłuchanie słyszy

15
0

Przyuczonemu inżynierowi śmierć przyniósł 'niecierpliwy’ kierowca vana, który go wyprzedził podczas gęstej mgły – dowiedział się sąd

22-letni Alex Edwards z Guilsfield, Powys, ostrożnie wracał na swoim motocyklu z domu swojej dziewczyny, gdy uderzył go Barry Phillips 16 września 2024 roku.

Słychać było, że 53-letni kierowca vana próbował 'naprawdę niebezpiecznego wyprzedzania’ w 'naprawdę gęstej mgle’ na drodze B4393 koło mostu Llandrinio w Llandrinio, Powys.

Jednak nie zauważył motocykla Kawasakiego pana Edwardsa, jadącego z naprzeciwka, i uderzył w jego białego Vauxhalla vana.

Phillips z Llanymynech, Powys, został oskarżony o spowodowanie śmierci przez niebezpieczną jazdę rok po wypadku – ale zmarł przed pierwszym planowanym wystąpieniem w sądzie.

Znaleziono go martwego w tylnej części vana kilka tygodni po postawieniu zarzutów – dowiedział się osobny sąd.

Koronero Andrew Morse dowiedział się, że jego śmierć była 'prawdopodobnie nienaturalna’.

W oświadczeniu rodzina pana Edwardsa powiedziała: 'Alex nie umarł po prostu; został zabity przez lekkomyślną i samolubną decyzję o wyprzedzeniu w niemożliwych warunkach.

’Chociaż późniejsza śmierć kierowcy vana oznacza, że nie osiągnęliśmy sprawiedliwości w sądzie karnym, nie zmienia to faktów. Alex był niewinną ofiarą.

’Mamy nadzieję, że mówiąc głośno, inni kierowcy zrozumieją śmiertelną moc, jaką mają w swoich rękach.’

Alex Edwards (pictured), 22, from Guilsfield, Powys, was riding his motorcycle carefully home from his girlfriend's house when he was hit by Barry Phillips on September 16, 2024

Alex Edwards (na zdjęciu), 22 lata, z Guilsfield, Powys, jest starannie jechał swoim motocyklem do domu swojej dziewczyny, gdy uderzył go Barry Phillips 16 września 2024 roku

’Fakty pokazują, że w mglisty poranek Alex robił wszystko prawidłowo, po prostu próbując dotrzeć do swojej rodziny.

’Chociaż późniejsza śmierć kierowcy vana oznacza, że nie osiągnęliśmy sprawiedliwości w sądzie karnym, nie zmienia to faktów. Alex był niewinną ofiarą.

’Mamy nadzieję, że mówiąc głośno, inni kierowcy zrozumieją śmiertelną moc, jaką mają w swoich rękach.’

Świadek Alex Beddows, kierowca ciężarówki, zeznał na przesłuchaniu dotyczącym śmierci pana Edwardsa, że rano wypadku zauważył światła Phillipsa za nim na drodze B4393.

Opisał mgłę jako 'naprawdę złą’ i 'gęstą’ oraz nie mógł uwierzyć, że Phillips próbował go wyprzedzić w takich warunkach.

Pan Beddows powiedział, że spojrzał na drogę wiadukt i zobaczył światła przednie motocykla pana Edwardsa zbliżającego się do niego.

Usłyszał głośny huk i zobaczył rozbite części wszędzie, zanim van zatrzymał się na poboczu w krzakach.

Kierowca ciężarówki powiedział, że gdy pozostawał z panem Edwards, Phillips powtarzał: 'Nie wiem, co się stało’.

Pan Beddows dodał: 'Nie powinien przerywać na takiej ilości mgły na drodze.'”

Inna kierująca Danielle Andrew, która jechała za Phillipsem, powiedziała na przesłuchaniu: 'Van zasygnalizował, myślałem, że będzie wyprzedzał.

’Nie zdecydowałbym się na wyprzedzanie, głównie z powodu gęstej mgły. Nie widziałem zbyt daleko. Myślałem, że to naprawdę niebezpieczne i ryzykowne wyprzedzenie.’

Dziewczyna pana Edwardsa i jego rodzina korzystali z aplikacji do śledzenia jego podróży w tym czasie – i szybko zorientowali się, że nagle przestał się poruszać wracając do domu.

Jego ojciec Steven Edwards powiedział na przesłuchaniu: 'Chcę, aby ludzie zrozumieli moc, którą mają w swoich rękach, kiedy przejmują kontrolę nad pojazdem silnikowym.

’Alex nie robił niczego złego tego ranka, ale został zabity przez kogoś, kto zdecydował się na bardzo niebezpieczny manewr.’

Koronereka Rachel Knight stwierdziła, że pan Edwards zmarł w wypadku drogowym.

W oświadczeniu wydanym po przesłuchaniu, rodzina Alexa dodała: 'Alex był miły, delikatny i zabawny.

The van driver, 53, attempted a 'really dangerous overtake' in 'really dense fog' on the B4393 near Llandrinio Bridge (pictured, file photo), in Llandrinio, Powys, the court heard

Kierowca vana, 53 lata, próbował 'naprawdę niebezpiecznego wyprzedzenia’] w 'naprawdę gęstej mgle’ na drodze B4393 koło mostu Llandrinio (na zdjęciu, zdjęcie archiwalne), w Llandrinio, Powys, dowiedział się sąd

’Jedna nietrwała chwila zniszczyła naszą zżytą czwórkę, pozostawiając nas z całą wiecznością pytań „co by było, gdyby” i pustym miejscem, które nigdy nie zostanie wypełnione.

’Przyszłość Alexa została mu skradziona i nam. Nigdy nie zobaczymy go wychodzącego za mąż, tęsknimy za wnukami, których nigdy nie będziemy mogli przytulić. Nasz ból nie ma końca.

’Chcemy podziękować policji Dyfed-Powys i naszej społeczności.

’Szczególnie chcielibyśmy podziękować tym członkom społeczeństwa, którzy pierwsi byli na miejscu; chociaż dla Alexa już nie było ratunku, jesteśmy wdzięczni za troskę i godność, którą mu okazali.

’Do każdego kierowcy: proszę pomyśl o Alexie. Nie pozwól, aby Twoje decyzje za kierownicą stały się koszmarem dla innej rodziny.

’Alex będzie na zawsze kochany i tęskniony przez całą rodzinę i przyjaciół.’

Pełne przesłuchanie jeszcze nie miało miejsce.