Posłuchaj tego artykułu
Przewidywany czas: 4 minuty
Wersja audio tego artykułu została wygenerowana za pomocą technologii opartej na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, by ciągle analizować i poprawiać wyniki.
Mężczyzna uzbrojony, który w czwartek wjechał swoim pojazdem w jedną z największych reformowanych synagog w USA, został zidentyfikowany jako 41-letni obywatel naturalizowany urodzony w Libanie, według oficjeli federalnych.
Ayman Mohamad Ghazali został zastrzelony przez funkcjonariuszy ochrony po przejechaniu przez korytarz w Temple Israel w West Bloomfield Township koło Detroit w stanie Michigan, w pojeździe, który następnie zapalił się, poinformowały władze.
Ghazali przybył do USA w 2011 roku na wizę najbliższej krewnego jako małżonek obywatela amerykańskiego i otrzymał obywatelstwo amerykańskie w 2016 roku, zgodnie z informacjami Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.
Jennifer Runyan, szefowa oddziału FBI w Detroit, nazwała zbrodnię „ukierunkowanym aktem przemocy skierowanym przeciwko społeczności żydowskiej” i powiedziała na konferencji prasowej w czwartek, że FBI prowadzi śledztwo.
Śledczy jeszcze nie ustalili motywu.
Nikt z personelu synagogi, nauczycieli ani 140 dzieci z przedszkola nie ucierpiał – powiedział szeryf hrabstwa Oakland, Mike Bouchard.
Na późno popołudniowej konferencji prasowej Bouchard powiedział, że około 30 funkcjonariuszy prawa zostało leczonych z powodu zatrucia dymem.
Policja informuje, że podejrzany sprawca ataku na synagogę w okolicach Detroit zginął, a jeden ochroniarz został ranny podczas zdarzenia. Policja dodała, że ochrona wymieniła strzały z podejrzanym, ale nie podała, w jaki sposób zginął podejrzany.
Największa reformowana synagoga
Temple Israel określa się jako największa reformowana synagoga w kraju, z 12 000 członkami, zgodnie ze swoją stroną internetową. Oprócz przedszkola oferuje programy edukacyjne dla rodzin i dorosłych.
Na stronie internetowej synagogi czytamy, że synagoga „z pasją pomaga społecznościom żydowskim na całym świecie” i że jej misją jest „tworzenie społeczności poprzez pryzmat judaizmu reformowanego”.
Temple Israel wydało oświadczenie w czwartek po południu potwierdzające, że nikt nie został fizycznie ranny w ataku, w tym 140 uczniów, którzy byli w przedszkolu w momencie wtargnięcia pojazdu.
W oświadczeniu podziękowano pracownikom ochrony, którzy „skonfrontowali się i unieszkodliwili” kierowcę, oraz nauczycielom, którzy stosowali ustalone protokoły, by chronić dzieci.
Oświadczenie wyraziło również wdzięczność dla społeczności Michiganu, która natychmiast wkroczyła na ratunek członkom synagogi, w tym klubu Shenendoah Country Club, który zapewnił schronienie i posiłki personelowi, dzieciom i rodzicom w chaosie.
„Mamy niezwykłych sąsiadów. Mamy niezwykłą siłę policyjną” – czytamy w komunikacie.
Wzmożona ochrona
W oświadczeniu gubernator stanu Michigan Gretchen Whitmer nazwała atak „przygnębiającym”.
„Żydowska społeczność Michiganu powinna móc mieszkać i praktykować swoją wiarę w pokoju” – powiedziano w oświadczeniu.
Organizacje żydowskie w całych Stanach Zjednoczonych funkcjonują pod wzmożoną ochroną od czasu, gdy siły amerykańskie i izraelskie przeprowadziły naloty na Iran 28 lutego, wywołując nasilającą się wojnę na Bliskim Wschodzie.
„Od dwóch tygodni rozmawiamy niestety o potencjalnej sytuacji, by do tego doszło. Nie brakowało przygotowania” – powiedział Bouchard w CNN. „Wszystkie obiekty żydowskie w okolicy będą miały dużą obecność wokół, dopóki to nie rozwiążemy”.
„Antysemityzm nie ma miejsca w Michigan i nie może być tolerowany” – powiedziała w oświadczeniu prokurator generalna Michiganu Dana Nessel. „W takich momentach ważniejsze niż kiedykolwiek jest, abyśmy się zjednoczyli, stanęli u boku naszych sąsiadów, zwalczali nienawiść, gdy się pojawi, i budowali silniejsze społeczności”.
W ciągu ostatniego tygodnia trzy synagogi w Ontario zostały ostrzelane – dwa w North York i jedna w Vaughan. Nikt nie został ranny.
Rabin Jeffrey Myers, ocalały z masakry w synagodze w Pittsburghu w 2018 roku, powiedział, że atak w Michigan pokazuje kolejny raz konsekwencje nienawiści.
„Tracimy naszą ludzkość, gdy szukamy rozwiązań w sposób przemocowy” – powiedział Myers w oświadczeniu. „Nikt nie powinien żyć w strachu z powodu tego, kim jest”.
Myers jest rabinem kongregacji Tree of Life, w której zginęło 11 wiernych z trzech wspólnot w najbardziej śmiertelnym antysemickim ataku w historii USA. Sprawca przebywa teraz na śmierć.






