JD Vance nadzorował godny transfer siódmego żołnierza USA, który zginął w wojnie z Iranem kilka godzin po tym, jak Donald Trump przyznał, że jego wiceprezydent był 'mniej entuzjastyczny’ co do trwającego konfliktu.
Vance był na bazie lotniczej Dover w stanie Delaware dla sierżanta armii Benjamina N. Penningtona, 26-letniego mieszkańca Glendale, Kentucky, który zginął podczas ataku na Bazę Lotniczą Księcia Sultana w Arabii Saudyjskiej.
Pete Hegseth i Vance zasalutowali obok wysoko postawionych wojskowych, gdy trumna przykryta amerykańską flagą została przeniesiona z samolotu do oczekującego pojazdu.
Wcześniej w poniedziałek Trump ujawnił, że Vance był „filozoficznie nieco inny ode mnie” na początku wojny w Iranie, chociaż odrzucił pomysł sporu między nimi.
Transfer zmarłego, znany jako godny transfer, jest uważany za jedno z najbardziej poważnych obowiązków dowódcy w naczelnym dowództwie.
Vance wielokrotnie ostrzegał, że jego czas w Iraku z Marines kształtował jego poglądy, że USA nie powinny promować wojen za granicą. Vance nawet napisał esej w 2023 roku wyjaśniający, że najlepszą polityką zagraniczną Trumpa było „nie rozpoczynanie żadnych wojen”.





