Zabrak organów do przeszczepu wątroby – takiego narodowego braku donatorów ostrzega koroner po śmierci nastolatki, która nie zdążyła znaleźć dawcy na czas i zmarła na niewydolność wątroby
Maisie Almond była 14-letnią „sprawną i zdrową” dziewczynką bez podstawowych schorzeń zdrowotnych.
Zmarła kilka dni po skarżąc się na „bóle brzucha”, a jej oczy, według matki, przybrały „niewyrażalny odcień żółciowy”.
Po zachorowaniu 15 września 2024 r. rodzice Maisie zabrali ją na SOR szpitala Tameside General w Greater Manchesterze, gdzie lekarze odkryli szokujący fakt, że jej wątroba była żółta.
Zdiagnozowano „modelową uczennicę”, która miała dwa prace na część etatu, z zapaleniem wątroby i w ciągu kolejnych dziesięciu dni została trzykrotnie przyjęta do szpitala z „pogarszającym się” stanem.
„Wyjątkowo dokładne” badania wykluczyły jakiekolwiek zidentyfikowalne infekcje, genetyczne lub inne przyczyny ostrej niewydolności jej wątroby.
Maisie, która planowała podróżować na całym świecie z plecakiem i chciała zostać księgową, została przeniesiona do Centrum Wątroby w szpitalu Leeds General 26 września.
Następnego dnia została wpisana na listę oczekujących na przeszczep jako „super pilny” przypadek.
Jednak dawca nie pojawił się do 1 października – do czasu, gdy mózg 14-latki spuchł. Ponadto doznała innych uszkodzeń narządów.
Według Adriana Farrowa, zastępcy koronera Manchesteru South, te powikłania sprawiły, że „szanse na jej przeżycie były tak niskie, że przeszczep się nie odbył”.
Maisie zmarła następnego dnia, 2 października 2024 r., a pan Farrow orzekł, że zmarła na obrzęk mózgu i niewydolność wielonarządową oraz ostrą niewydolność wątroby seronegatywną w toku dochodzenia dot. jej śmierci, które zakończyło się 26 lutego.
W raporcie mającym zapobiec przyszłym zgonom w podobnych przypadkach koroner ostrzegł, że „moim zdaniem istnieje ryzyko wystąpienia przyszłych zgonów, chyba że zostaną podjęte działania”.
Pan Farrow powiedział: „W toku dochodzenia, usłyszałem zeznania konsultującego dziecięcego hepatologa, że, ogólnie, istnieje narodowy brak dawców wątrób, a zwłaszcza dla dzieci w kategorii „super pilne”.
„Kliniczne wytyczne dot. niekorzystnego wykorzystania wątrób dawców ze zgonu sercowo-naczyniowego w takich przypadkach, ze względu na słabe historyczne wyniki, ograniczyły pulę odpowiednich wątrób dawców do tych pochodzących ze zgonów mózgowych.
„Ofiaryczne dawstwa dożywotniej wątroby są zazwyczaj niedostępne dla super pilnych przypadków.
„Dostałem wytyczne, że liczba dawców wątrób zmniejszyła się o jedną trzecią, a skutkiem tego, podczas gdy historycznie można było oczekiwać, że wątroba dawcy zostanie udostępniona w ciągu 48 godzin, teraz oczekiwanie sięga do tygodnia.
„To opóźnienie rodzi jasne ryzyko utraty życia z powodu niedostępności odpowiednich narządów dawców.”
Rodzice Maisie, Kathryn i Stuart, obiecali „żywą pamięć” córki po jej śmierci.
Opisali ją wcześniej jako „najszczęśliwszą, najmiłą, najbardziej pozytywną” osobę, „zawsze uśmiechniętą, zawsze rozmowną”.
Jej rodzice założyli fundację w jej imieniu, Maisie Moo’s Missions, poświęconą pracy związaną z przeszczepem organów i dawstwem krwi, przez którą „utrzymują jej światło nadal w świetle”.





