Rolnicy skarżą się, że kończy im się paliwo z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie – co bezpośrednio przełoży się na koszty dla rodzin na kasach supermarketów. Dużi hurtownicy paliw tacy jak BP, Ampol, Mobil i Viva ograniczają swoje sprzedaże do kupujących na podstawie umów, ponieważ cena za baryłkę ropy szybko rośnie. Wielu australijskich rolników polega na dostawach ad hoc zamiast długoterminowych umów, co sprawia, że niektórzy mają trudności ze zdobyciem paliwa po przewidywalnych cenach. Hurtownicy tacy jak United Petroleum również ograniczają swoje dostawy. Niektórzy rolnicy twierdzą, że zakłócenia mogą poważnie wpłynąć na produkcję i transport, podnosząc ceny dla konsumentów. Inni zgłaszają trudności w zdobyciu dostaw paliwa, gdy ceny rosną, i twierdzą, że paliwo jest potrzebne nie tylko do pracy traktorów i kombajnów od świtu do zmierzchu, ale również do transportu produkcji ze swoich gospodarstw. Cena oleju napędowego skoczyła w wielu regionach do ponad 2,30 dolara za litr, a według niektórych doniesień, w niektórych stacjach benzynowych w pobliżu Toowoomba w Queenslandzie skończył się w ogóle. W jednym poście na mediach społecznościowych z niedzieli zamieszczonym przez jedną z społeczności w Brisbane, na dystrybutorze paliwa widniał napis: „Przepraszamy. Tylko pojazdy ratunkowe mogą zatankować olej napędowy”. Atlas Fuel w Beenleigh również napisał: „Z powodu obecnej sytuacji wojennej i braków w dostawach paliwa, z żalem informujemy, że obecnie brakuje nam paliwa”. Sklep z artykułami hardware Rural Supplies z Coolamon również wydał oświadczenie w mediach społecznościowych: „Wykończył się nam olej napędowy i benzyna bezołowiowa tego popołudnia. Spodziewamy się (więcej) w poniedziałek, ale nie wiemy, kiedy to dotrze”. Lider Narodowców David Littleproud powiedział, że rolnicy już mają trudności ze zabezpieczeniem przyszłych umów na dostawę paliwa po ustalonych cenach i uzyskaniem wycen dostaw. „Rolnicy nie mogą teraz uzyskać potrzebnego paliwa w obszarach regionalnych i wiejskich, co stawia ogromną presję na branżę rolną” – powiedział. „Każdy Australijczyk powinien być zaniepokojony… Rolnicy z całej regionalnej Australii są informowani, że dostawy oleju napędowego im się zatrzymały. Niektórzy w ogóle nie mogą uzyskać dostaw. Ich zbiorniki na paliwo mogą być puste w ciągu kilku dni. Bez oleju napędowego. Bez traktorów. Bez zbiorów. Bez żywności. To takie proste i tak poważne. Kiedy dostępność spada, ceny rosną. Każda rodzina w tym kraju zapłaci cenę przy kasie.” Jeden rolnik z Queenslandu Leyton Free powiedział, że skończy mu się benzyna do środy, podczas gdy hodowca bydła John Lowe powiedział, że ceny oleju napędowego w niektórych regionach skoczyły o około 40 groszy za litr. W jednym przypadku przytoczonym przez pana Lowe’a, producent umówił dostawę około 27 000 litrów po 1,70 dolara za litr, tylko po to, by później dowiedzieć się, że cena wzrosła powyżej 2 dol. „Był suchy lato, więc wielu ludzi odkładało swoje koszty tak długo, jak to możliwe, co sprawiło, że to było trochę idealne połączenie” – powiedział przewodniczący komitetu rolników NSW. „Gdy zaczęło padać trochę deszczu w strefie rolniczej, wtedy mamy ten problem z dostawami paliwa dokładnie w tym samym czasie”. Pan Lowe, który prowadzi operacje hodowli i wypasu bydła w Centralnym Tablelandzie NSW, powiedział, że niepewność już zakłóciła jego planowanie. „Nie zasadzimy tych zbiorów, o których myśleliśmy, że je posadzimy” – powiedział, dodając, że będzie to miało konsekwencje dla wypasu bydła. „Będziemy musieli mieć poważną rozmowę z naszymi bankierami”. Sprzedawcy paliw twierdzą, że zakłócenia wynikają częściowo z zakupów w panice i wysiłków hurtowników w celu priorytetyzacji istniejących umów. „Niestety, doszło do pewnych zakupów w panice oleju napędowego, które wyczerpały zapasy w niektórych obszarach; jednak te miejsca zostały szybko uzupełnione” – powiedział dyrektor generalny Australian Convenience and Petroleum Marketers Association, Rowan Lee. Rząd federalny twierdzi, że bezpieczeństwo dostaw paliw w Australii pozostaje silne. Minister Energii Chris Bowen powiedział, że kraj pozostaje powyżej minimalnych poziomów zapasów paliw oraz ostrzegł firmy przed wykorzystywaniem kryzysu. „Ceny paliw w Australii podążają za globalnymi rynkami, ale rząd był jasny – to międzynarodowy kryzys, a nie okazja komercyjna” – powiedział. Ostrzegł branżę, aby zapewniła rolnikom i mniejszym firmom dostęp do potrzebnego paliwa. Według rzecznika Australian Retail Council, sprzedawcy do tej pory nie zgłosił braków lub problemów z łańcuchem dostaw, a ewentualne skutki mogą pojawić się w dłuższej perspektywie czasowej.
Strona główna Aktualności Australijscy rolnicy mogą wyczerpać zapas benzyny w DNIACH w związku z kryzysem...





