Służbowy policjant robił sobie zdjęcia w trakcie służby przy strzeżeniu miejsca dochodzenia w sprawie morderstwa nastolatka, który zginął w wyniku nożownictwa – takie słowa padły w sądzie dzisiaj.
PC Ryan Connolly, 41-letni policjant z Merseyside Police, miał wykonywać zdjęcia siebie – w tym jedno, na którym leżał się w letnim słońcu – podczas pełnienia służby przy oznakowaniu miejsca zbrodni w Liverpoolu, 3 lipca 2018 roku po zabójstwie Daniela Gee-Jamiesona, 16-latka.
Prokurator Peter Wilson powiedział przysięgłym w Manchester Crown Court, że były „selfie, na których stał i zdjęcia, na których leżał”.
„Policjanci są powierzeni przez społeczeństwo nie tylko do utrzymania praworządności, ale także do ochrony i opieki nad społeczeństwem” – dodał prokurator.
Connolly jest oskarżony o bezprawne wykonanie sześciu fotografii miejsca zbrodni oraz użyczenie telefonu komórkowego do robienia zdjęć dokumentów policyjnych i osób, z którymi policjanci mieli do czynienia.
Słuchacze zostali poinformowani, że niektóre z sfotografowanych osób to ofiary przemocy domowej lub osoby „wrażliwe” z problemami zdrowia psychicznego.
Connolly z Liverpoolu zaprzecza czterem zarzutom nadużycia władzy publicznej. Fotografie te zostały wykonane w trakcie jego służby między lutym 2014 a lutym 2020 rok.
Zdjęcia wykonane przez Connolly’ego pokazywały go pozującego w pobliżu oznaczenia miejsca zbrodni i nie obejmowały żadnych obrazów Daniela. Jeden z nich przedstawiał go w parku w okolicy zbrodni w Gateacre, a wszystkie zostały wykonane przed godziną 9.
W dalszym ciągu trwa proces.







