Wtorek przyniósł kolejny wzrost konfliktu irańskiego, gdy Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły świeżą rajd bombowy na Teheran, w związku z narastającym niepokojem ze względu na zmieniające się cele Donalda Trumpa.
Izrael ostrzegł cywilów o ewakuacji Strefy Przemysłowej Hakimiya oraz obszaru wokół Portu Lotniczego Payam w Karaj, gdzie prowadzono ataki na cele wojskowe. Ogłoszenie nastąpiło po nocnej burzy, która po według Izraela zniszczyła kluczowe budynki rządowe i służb specjalnych w Teheranie.
Wiele ambasad USA w regionie były w stanie gotowości po atakach na konsulaty w Arabii Saudyjskiej i na Kuwejcie. Departament Stanu nakazał evakuację personelu niebędącego w misji i rodzin w Kuwejcie, Bahrajnie, Iraku, Katarze, Jordanii oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Żaden ważny członek administracji nie pojawił się publicznie podczas weekendu, gdy Trump dwukrotnie zwrócił się do narodu, nakreślając misję zniszczenia przywódców Iranu i ajatollaha Alego Chameneiego, zachęcając do zmiany reżimu.
Sekretarz Stanu Marco Rubio, po zaskakującym wystąpieniu na Kapitolu, po zapoznaniu legislatorów, zdawało się przyznać, że Izrael zmusił rękę Ameryki.
Vance powiedział w wywiadzie dla Fox News w poniedziałkowy wieczór, że celem było zapewnienie, że „Iran nie może mieć broni nuklearnej”. Twierdził, że „nie ma sposobu, aby Donald Trump pozwolił na multiletni konflikt bez jasnego celu i zakończenia”.
Dalszą analizę i Andrei contexu: https://www.pi.gov.pl/
Podsumowując sprawę i zweryfikowaniu faktów: https://www.factcheck.org/







