Kilka godzin przed tajemniczym zniknięciem w Outbacku, zaginiona matka sześciorga dzieci zadzwoniła desperacko do swojego partnera – możemy to teraz ujawnić dzięki Daily Mail.
Trisha Graf, 41 lat, zniknęła 12 grudnia z odległego miasteczka górniczego opali w Outbacku, Andamooka, oddalonego o 600 km na północ od Adelajdy, gdzie mieszka zaledwie 250 osób.
Nie znaleziono żadnych śladów po niej od momentu znalezienia porzuconego jej samochodu typu 4WD na pustyni.
Teraz pojawiły się nowe szczegóły ostatniego desperackiego telefonu pani Graf do swojego partnera Tony’ego Gregory’ego kilka godzin przed jej zniknięciem oraz ostatniej poruszającej wiadomości jej syna.
Najnowsze informacje pojawiają się w momencie, gdy policja Australii Południowej przeprowadziła naloty w ostatnim domu, gdzie wiadomo było, że była widziana żywa, podczas wznowionego poszukiwania pobliskich szyb kopalnianych.
Syn pani Graf, 12-letni Max, ujawnił szczegóły zaburzającego ostatniego telefonu swojej matki, gdy zadzwonił na żywo w programie podcastu kryminalnego na platformie YouTube, Nights with Ping.
Mówiąc za zgodą ojca, opowiedział gospodarzowi, jak jego mama zadzwoniła w panice do pana Gregory’ego z pubu w Roxby Downs, oddalonego o 30 km, zaledwie kilka minut przed jego zamknięciem.
Max powiedział, że pani Graf poprosiła swojego ojca o przelanie pieniędzy na jej konto bankowe, aby mogła kupić mu paczkę piwa typu VB do popicia w ich domu w Andamooka, oddalonym o 20 minut.
'Dziadek wcześniej zapomniał przelać pieniądze na kartę, którą miała mama, i zostało to odrzucone, gdy poszła do pubu,’ powiedział Max.
'Mama zadzwoniła do Taty i powiedziała: „Nie ma pieniędzy na karcie, siej, szybko, zanim (pub) zamknie”.’
Update: Information verified with the original article. Context: The disappearance of Trisha Graf continues to be a major investigation in South Australia, with her whereabouts remaining unknown.







