W sobotę Brytyjczycy mieszkający i podróżujący na Bliskim Wschodzie obawiali się o swoje życie po tym, jak Iran zadał terror na ulicach Dubaju, Bahrajnu i Izraela za pomocą niszczycielskich ataków samobójczych dronów.
Z pięciogwiazdkowego hotelu Fairmont na Palmie Jumeirah unosiły się kłęby czarnego dymu po tym, jak został podpalony, gdy drony zaatakowały miasto nad Zatoką, gdzie mieszka ponad 240 000 Brytyjczyków.
Co najmniej cztery osoby zostały rannych w ataku na luksusowy hotel, a turyści z Wielkiej Brytanii schronili się w piwnicy, gdy kraje na Bliskim Wschodzie doświadczały ciągłego bombardowania.
Rakiety nadal przelatywały nad niebem stolicy gospodarczej ZEA do późnych godzin nocnych.
Burj Khalifa, najwyższy budynek na świecie i obawiany cel, został ewakuowany, a panika ogarnęła osoby uwięzione w mieście.
Materiał wideo pokazywał drony Shahed przelatujące nad Dubajem i znanym na całym świecie hotelu Fairmont w płomieniach.
Turyści widziani byli uciekający do schronienia oraz obserwujący z leżaków nad latem, gdy nad nimi rozlegały się wystrzały obrony przeciwlotniczej.
Brytyjski turysta Will Bailey, 26 lat z Manchesteru, powiedział w wideo online: „Oglądam, jak rakiety latają nad Palmą i są przechwytywane. Jedna spadła na hotel Fairmont tuż za nami, gdy wychodziliśmy. Trzydzieści sekund wcześniej… boję się pomyśleć.”
I Londyńczycy Shireen Quli Kahn, którzy mieszkali w Dubaju od 11 lat, powiedzieli w „Mail on Sunday”: „Słyszałem głośny dźwięk eksplozji, gdy byłem na balkonie w swojej willi. Natychmiast wiedziałam, że ma to związek z konfliktem Iran-Izrael”.
Dodała: „Słyszałam, jak ludzie już biegną do sklepów spożywczych, aby zrobić zapasy lub jechać do Omanu dla bezpieczeństwa.”
Wiadomości były ograniczone w Dubaju, gdzie władze groziły ludziom grzywną w wysokości 40 000 funtów lub więzieniem, aby powstrzymać ich przed udostępnianiem filmów z ataków, poinformowano w nocy.
Turyści próbujący uciec zostali pozostawieni w nocy na pastwę losu, gdy loty na całym świecie wpadły w chaos, z dziesiątkami odwołanych połączeń i zamknięciem drzwi w Dubaju International Airport.
Stacey Gibson, 32 lata, i jej partner Charles Wright, 34 lata z Surrey, byli w taksówce zmierzającej na lotnisko po tygodniowych wakacjach, gdy rozległ się głośny huk.
Pani Gibson powiedziała: „To był potężny huk. Oboje spojrzeliśmy na siebie, potem na kierowcę taksówki, jakby mówiąc 'Co to było?’. A gdy weszliśmy na lotnisko, było przepełnione. Następnie mogliśmy zobaczyć tablice odlotów przed nami, które mówiły: odwołane, odwołane, opóźnione.”
Wychodzące samoloty z Heathrow, Birmingham, Manchesteru, Edynburga i Dublina zostały odwrócone w powietrzu.
Mike Boreham, zarezerwowany na lot British Airways do Londynu z Dubaju, powiedział The Independent: „Wszyscy byliśmy zaokrętowani. Lot był całkowicie zapełniony. Około dziesięć minut po ogłoszeniu 'boarding complete’, powiedziano nam, że przestrzeń powietrzna jest zamknięta.”
Tylko w dół wybrzeża w Abu Zabi, gdzie odłamek z ataku rakietowego zabił jedną osobę, unosiły się kłęby dymu z bazy lotniczej Al Dhafra, gdzie stacjonują wojska amerykańskie.
Olesia Tyne, z Yorkshire, która mieszka w Abu Zabi od zaledwie sześciu miesięcy, powiedziała w nocy The MoS o szoku dla niej i jej małej rodziny.
Mówiła: „Dzisiejsze ataki rakietowe były totalnym zaskoczeniem. Byliśmy przy basenie w hotelu ERTH, gdy usłyszeliśmy pierwsze eksplozje dokładnie o 12.50.
„W tym momencie wszyscy przy basenie otrzymaliśmy ostrzeżenia przed zagrożeniem na swoje telefony i zostaliśmy natychmiast skierowani do budynku hotelowego. Na szczęście wszyscy zachowali spokój, ale moje dzieci [w wieku pięciu i dziewięciu lat] były zrozpaczone i przestraszone.”
W Bahrajnie, brytyjska matka trójki dzieci Emma Clarke powiedziała, że mimo że mieszka 12 mil od obszaru ataku, wciąż słyszała odległe huki.
Dodała: „Powiedziano nam, żebyśmy poszli do domu, i od tego czasu przestrzegamy zaleceń, aby pozostać w domu podczas tego dramatu. To niepokojące, ale do tej pory siedzimy cicho.”
W katarskiej stolicy Doha jedna Brytyjka powiedziała The MoS, że jest tam uwięziona, gdy widziała strzelanie rakiet i „odłamki spadające z nieba”.
56-letnia kobieta z Bath, która chciała pozostać anonimowa, powiedziała: „Było straszne, a okna zaczęły drzeć się.
„Nawet jeśli nigdy wcześniej nie słyszałeś bomby, od razu wiesz, co to jest.”
Kontekst:
- Rzeczywistość tego newsa nie została potwierdzona. Warto sprawdzić inne wiarygodne źródła, aby zweryfikować treść.
Fact Check:
- Czytelnikom należy polecić sprawdzenie informacji uwiarygodniających w różnych wiarygodnych źródłach, żeby potwierdzić tę historię.







