Strona główna Aktualności Ilhan Omar twierdzi, że jej gość został „siłą usunięty” z sali posiedzeń...

Ilhan Omar twierdzi, że jej gość został „siłą usunięty” z sali posiedzeń Izby

12
0

Demokratyczna przedstawicielka Ilhan Omar twierdziła, że jej gość na przemówieniu o stanie narodu został „siłą usunięty” i aresztowany podczas cichej demonstracji, gdy „obudzona” ustawodawczyni broniła swojego głośnego zakłócania prezydenta Donalda Trumpa.

Omar, przedstawicielka z Minnesoty, zaprosiła Aliyę Rahman, 43 lata, aby dołączyła do niej podczas corocznego przemówienia prezydenta po jej szokującym aresztowaniu przez agentów Agencji Imigracji i Celnictwa w zeszłym miesiącu.

Rahman, obywatelka USA, została wyciągnięta z samochodu i oskarżona o zaatakowanie agenta Służby Celnej i Granicznej podczas nalotu w Minneapolis 12 stycznia.

We wtorek, stanęła w cichej demonstracji, gdy Trump mówił o nalotach imigracyjnych w Minnesocie podczas swojego przemówienia.

„Za to została siłą usunięta, pomimo ostrzeżeń o swoich zranionych barkach, a ostatecznie oskarżona o 'Nielegalne Zachowanie’,” Omar podzieliła się na mediach społecznościowych w środę.

„Raporty wskazują, że była agresywnie traktowana, dopóki ktoś nie interweniował, aby zapewnić jej pomoc medyczną,” kontynuowała. „Została przewieziona do Szpitala Uniwersytetu George’a Washingtona w celu leczenia, a następnie zarejestrowana w siedzibie Kapitolu Policji Stanów Zjednoczonych.”

Ustawodawczyni broniła także swojego własnego zachowania podczas przemówienia, w którym krzyczała na prezydenta razem z demokratyczną kongreswoman Rashidą Tlaib.

Tlaib już wcześniej została mocno skrytykowana za swoje rasowo nacechowane wybuchy przez współdemokratę Johna Fettermana, który skrytykował duet za „krzyczenie” podczas przemówienia.