<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Milenialka ostro skrytykowała baby bomby za ciągłe zbędne uwagi na temat swoich tatuaży podczas joggingu.
Maddi Darcey uwielbia biegać po ulicach Newcastle, dwie godziny na północ od Sydney, ale to, czego nie znosi, to obrażenia, które otrzymuje z powodu swoich tatuaży.
Tatuażystka w wieku 32 lat, która biega cztery razy w tygodniu, mówi, że obcy często się na nią gapią, gdy ćwiczy.
Powiedziała Daily Mail, że ludzie nie mogą się powstrzymać od złośliwych uwag na temat jej tatuaży, a głównie starzy Australijczycy to robią.
’Spotyka mnie to od stycznia zeszłego roku, kiedy przeprowadziłam się tu z Sydney. Zdarza się to kilka razy w tygodniu,’ powiedziała.
’Słyszę komentarze takie jak „o, jesteś obrzydliwa” i „zobacz, co zrobiłaś sobie”.
’Częściej niż nie, to starsi mężczyźni na rowerach mijają mnie.’
Pani Darcey powiedziała, że problem nie dotyczy tylko starszych osób, ale także samego Newcastle.
Maddi Darcey told Daily Mail she cops weekly abuse from strangers about her tattoos
Ms Darcey wants to highlight the abuse her and others with tattoos get every day
’W Sydney takiego zachowania nie doświadczałam. Tutaj wydaje się, że słyszę wiele negatywnych uwag,’ powiedziała.
’Moje tatuaże nie są prowokacyjne. Widzielibyście je na plaży – nie ma w nich nic obraźliwego.’
Pani Darcey powiedziała, że kobieta, która nazwała ją „obrzydliwą”, była kroplą, która przepełniła czarę.
’Obróciłam się i skonfrontowałam z nią, poprosiłam, by powtórzyła,’ powiedziała.
’Odmówiła i powiedziała: „O, nie, źle usłyszałeś”.’
Kobieta, która wykrzyczała obelgi, nosiła kamizelkę Newcastle Cycleways Movement (NCM).
Prezes NCM, Neville Jones, zdystansował swoją organizację od tej osoby, mówiąc, że nie reprezentuje NCM ani jego wartości.
Pan Jones nawet skontaktował się z panią Darcey, aby zaoferować jej swoje wsparcie.
Ms Darcey loves running but hates the abuse she gets while out and about
Ms Darcey says she even warns her customers about getting tattoos on their hands and face
I nie tylko podczas biegania pani Darcey jest obrażana.
Powiedziała, że pewnego dnia podczas zakupów w lokalnym Aldi starszy mężczyzna nazwał ją „zabronionym określeniem” i „obrzydliwym człowiekiem”, który wygląda „brzydko”.
’To było jak kropla, zawsze to starsi ludzie,’ powiedziała.
’Zazwyczaj przyjmuję to dobrze. Być mocno wytatuowanym, z czasem przyzwyczaisz się do spojrzeń i komentarzy.
’Ale w zeszłym tygodniu, dwie uwagi zdarzyły się w ciągu pięciu minut. Spróbowałam porozmawiać z jedną z kobiet, która mnie nakpiła, i zaczęłam płakać.’
Pani Darcey powiedziała, że znajomi, którzy także mają tatuaże, spotykają się z takimi samymi obelgami od obcych ludzi.
Powiedziała, że jej znajoma opowiedziała jej, że mężczyzna minął ją na plaży i powiedział: „Czy wiesz, że wyglądałabyś znacznie lepiej, gdybyś nie miała tych wszystkich tatuaży?’
’To okropne,’ powiedziała pani Darcey.
’Mam dość, wybrzmienie tego jest istotne. Jeśli zignorujemy, oni myślą, że jest to akceptowalne.’
’Dla mnie wydaje się dziki fakt, że ludzie uważają to za OK, aby obrzucić innych takimi uwagami. Nie chcę, żeby myśleli, że nie ma konsekwencji za takie zachowanie.’







