Strona główna Aktualności Wojna klasowa” Partii Pracy wobec uczniów ze specjalnymi potrzebami: Ministrowie celują w...

Wojna klasowa” Partii Pracy wobec uczniów ze specjalnymi potrzebami: Ministrowie celują w prywatne szkoły specjalne.

19
0

Labour obiecuje dzisiaj odciąć finansowanie od niezależnych szkół specjalnych w obawie przed nową 'wojną klasową’ w edukacji. Ministrowie ujawnili gruntowną przebudowę wsparcia dla uczniów z SEND (specjalne potrzeby edukacyjne) i pokrzywdzonych, gdy rosną obawy związane z rosnącymi kosztami. Pakiet wart 4 miliardy funtów na trzy lata ma na celu wzmocnienie oferty w szkołach i kolegiach głównego nurtu, z bankiem specjalistów nauczycieli i terapeutów w każdym regionie.

Jednak w obliczu presji ze strony posłów Partii Pracy i związków zawodowych, rząd ustąpił, że wydatki na SEND nie zmniejszą się przez co najmniej pięć lat, a potencjalnie nawet do 2035 roku. Minister edukacji Georgia Gould również jasno stwierdziła w serii wywiadów radiowych, że pieniądze zostaną przekierowane z niezależnych szkół specjalnych – których wiele rodziców obecnie może wybierać. Oskarżyła je o 'zyskiwanie kosztem dzieci wrażliwych’.

Posłowie Partii Pracy obawiają się zmian w EHCP (ang. Education, Health and Care Plans) – które upoważniają dzieci do najwyższych poziomów wsparcia. Odkąd liczba dzieci korzystających z EHCP wzrosła z 240 000 do 639 000 w ciągu dekady, od 2029 roku planowane jest, że uczniowie z mniej złożonymi i poważnymi potrzebami, takimi jak autyzm i ADHD, nie będą już uznawani za uprawnionych do EHCP.

Oceny nowego systemu, który będzie konsultowany przez 12 tygodni, rozpoczną się we wrześniu 2029 roku bez zmian w bieżącym wsparciu przed 'co najmniej września 2030 roku’. Część z nowych propozycji obejmuje reformy w sposób, w jaki 8 miliardów funtów wsparcia jest kierowanych, przy czym dochód gospodarstwa domowego, a nie to, czy dziecko otrzymuje darmowe posiłki szkolne, jest uwzględniany przy jego przyznawaniu.

Minister edukacji Georgia Gould wyraziła nadzieję, że środki finansowe trafią do odpowiednich miejsc i nie do szkół specjalnych wspieranych przez kapitał prywatny, które 'zyskują na dzieciach wrażliwych’. Najważniejsze nowelizacje obejmują wprowadzenie „jasnych krajowych widełek cenowych” określających, ile można żądać.

Podsumowując, rząd twierdzi, że niezależne szkoły specjalne pobierają średnio 63 000 funtów rocznie za dziecko, w porównaniu do 26 000 funtów za szkołę specjalną państwową. Około jednej trzeciej niezależnych szkół specjalnych jest wspierana przez firmy private equity.

Toryska sekretarz stanu ds. edukacji Laura Trott powiedziała: 'Każde dziecko zasługuje na otrzymanie wsparcia, którego potrzebuje. Jednak błąd polega na zamykaniu luki wady, o którego efekcie jest zbyt niski poziom finansowania’.