Były premier Wielkiej Brytanii, Sir Keir Starmer, został oskarżony w sobotę o opracowanie planów zwolnienia Wes Streetinga pod zarzutem planowania przejęcia jego stanowiska.
Premierowi postawiono zarzuty, że chciałby zwolnić ministra zdrowia, ale przywrócić byłą wicepremier Angielę Rayner, pomimo oskarżeń, że i ona miała zamiary przejęcia jego stanowiska.
Jednakże tak zwany plan, który pojawił się przed kluczowymi wyborami uzupełniającymi w Gorton i Denton w czwartek, został potępiony przez jednego z posłów Partii Pracy jako 'bicia kary udające reorganizację’, aby odwrócić uwagę od potencjalnej porażki Partii Pracy w głosowaniu.
Inny poseł powiedział, że Sir Keir byłby 'całkowicie szalony’, gdyby zwolnił pana Streetinga i tym samym wywołałby rzeczywiste wyzwanie na stanowisku lidera, którego z trudem uniknął na początku tego miesiąca.
Jeden z posłów Partii Pracy powiedział: 'Słyszymy, że chce pokazać siłę i pozbyć się Wesa. Aby zdobyć przychylność bardziej lewicowych posłów, przywróciłby Angie. Zawsze powtarzał, że chce ją z powrotem’.
Inny dodał: 'Keir chce zwolnić Wesa, ale musi poczekać, aż Angie będzie wolna od problemów z podatkiem. Jednakże mówi się mu również, że nie może zwlekać i powinien zająć się tym teraz’.
Minęły ledwie dwa tygodnie od czasu, gdy premier uniknął natychmiastowych zagrożeń dla swojego stanowiska po narastającym kontrowersjom w związku z mianowaniem Petera Mandelsona na ambasadora USA, pomimo znanych jego związków z pedofilem Jeffreyem Epsteinem.
Sir Keir pozostał znacznie osłabiony po rezygnacji jego szefa sztabu, Morgana McSweeneya, w związku z aferą Mandelsona, podczas gdy szef szkockiej Partii Pracy Anas Sarwar otwarcie wezwał premiera do rezygnacji.
Insiderzy partii twierdzą, że przetrwał tylko dlatego, że ani pan Streeting, ani pani Rayner nie byli jeszcze gotowi wystąpić z wyzwaniem i woleliby pozwolić premierowi ponieść konsekwencje potencjalnej katastrofy w wyborach uzupełniających i wyborach w maju tego tygodnia.
Pani Rayner czeka na wynik dochodzenia HMRC w sprawie rzekomej kwoty 40 000 funtów niezapłaconego podatku od czynności cywilnoprawnych w związku z jej nowym mieszkaniem o wartości 800 000 funtów w Hove, co zmusiło ją do rezygnacji z gabinetu w zeszłym roku.
Jej zwolennicy prywatnie przewidują, że zostanie 'wyszczególniona’ przez dochodzenie za 'nieumyślny błąd’ w sprawie podatku.
Krytycy pana Streetinga twierdzą natomiast, że jego nadzieje na przywództwo zostały teraz nadwątlone przez jego dawne związki z lordem Mandelsonem. Zaprzeczył on, że byli bliskimi przyjaciółmi.
Zaledwie w listopadzie ubiegłego roku minister zdrowia stanowczo zaprzeczył oskarżeniom, że knuje przeciwko Sir Keirowi, a jego zwolennicy wczoraj wieczorem ponownie zaprzeczyli doniesieniom o jego podobno konspirujących działaniach przeciwko premierowi.
Biuro premiera wczoraj wieczorem odrzuciło twierdzenia, że premier chce zwolnić pana Streetinga, jako 'absolutne bzdury’ i 'nie jest to opinia premiera lub kogokolwiek w Number 10′.
Źródło z Number 10 dodało: 'Wes świetnie sobie radzi jako minister zdrowia, redukując listy oczekujących do najniższego poziomu od trzech lat.’







