Posłuchaj tego artykułu
Przewidywany czas odczytu: 5 minut
Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby systematycznie analizować i poprawiać wyniki.
Koalicja grup zajmujących się zdrowiem i ochroną środowiska pozwała Agencję Ochrony Środowiska (EPA) w środę, zakwestionowując odwołanie naukowego odkrycia, które stanowiło główne uzasadnienie działań USA w zakresie regulacji emisji gazów cieplarnianych i walki ze zmianami klimatycznymi.
Ustawa zatwierdzona przez EPA w zeszłym tygodniu unieważniła rządowe oświadczenie z 2009 roku, znane jako odkrycie zagrożenia, które określiło, że dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane zagrażają zdrowiu publicznemu i dobru społecznemu.
Znalezisko z czasów administracji Obamy stanowi prawny fundament praktycznie wszystkich regulacji klimatycznych w ramach Ustawy o Czystym Powietrzu dla pojazdów silnikowych, elektrowni i innych źródeł zanieczyszczeń, które przyczyniają się do ocieplenia planety.
Anulowanie przepisów usuwa wszystkie standardy emisji gazów cieplarnianych dla samochodów i ciężarówek oraz może rozpocząć bardziej ogólne zniesienie przepisów klimatycznych dotyczących źródeł stacjonarnych, takich jak elektrownie i zakłady naftowe, twierdzą eksperci.
Wnoszący pozew do Sądu Apelacyjnego USA w Dystrykcie Kolumbii twierdzą, że unieważnienie znaleziska zagrożenia przez EPA jest nielegalne.
Znalezisko z 2009 roku wspierało logiczne standardy ochrony dla ograniczenia zanieczyszczeń klimatycznych, w tym z pojazdów silnikowych, głosił pozew. Normy dotyczące pojazdów nakładane przez administrację Bidena miały „dostarczyć największe w historii USA zmniejszenie emisji węgla, ratować życia i oszczędzać Amerykanom ciężko zarobione pieniądze na paliwo”, stwierdziła koalicja składająca pozew.
Po prawie dwóch dekadach naukowych dowodów podtrzymujących znalezisko z 2009 roku, „agencja nie może wiarygodnie twierdzić, że obecnie cała praca jest błędna”, powiedział Brian Lynk, starszy prawnik w Centrum Prawa i Polityki Ekologicznej.
„To lekkomyślne i prawnie nie do obrony decyzja powoduje natychmiastowe niepewności dla firm, gwarantuje przedłużone batalie prawne i podważa stabilność krajowych przepisów klimatycznych” – dodał Lynk.
Prezydent USA Donald Trump zlikwidował prawne rozporządzenie z ery Obamy, które kierowało amerykańskimi działaniami klimatycznymi od 2009 roku, w ruchu którego naukowcy klimatyczni twierdzą, że zapewni ona bezkarność dla zanieczyszczających – w tym amerykańskiego przemysłu węgla, którego Trump postanowił przywrócić.
Administracja Trumpa twierdzi, że odkrycie „dławiło” biznes
Sprawę zgłosiły grupy, w tym Amerykańskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego, Amerykańskie Stowarzyszenie Płuc, Sojusz Pielęgniarek dla Zdrowej Środowiska i Lekarze dla Odpowiedzialności Społecznej, wraz z grupami ekologicznymi, takimi jak Centrum dla Różnorodności Biologicznej, Fundacja Prawa Ochrony Środowiska, Fundusz Obrony Środowiska, Rada Obrony Zasobów Naturalnych i Klub Sierra.
Skarga wskazała na EPA i jej administratora Lee Zeldina jako pozwanych.
Prezydent USA Donald Trump powiedział ogłaszając unieważnienie, że było to „największe w historii USA działanie deregulacyjne, zdecydowanie”, podczas gdy Zeldin nazwał odkrycie zagrożenia „Świętym Graalem federalnego nadmiernego regulowania”.
Odkrycie zagrożenia „doprowadziło do trylionów dolarów regulacji, które dławiły całe sektory amerykańskiej gospodarki, w tym amerykański przemysł samochodowy” – powiedział Zeldin. „Administracja Obamy i Bidena wykorzystała je, aby wprowadzić lewicową listę życzeń kosztownych polityk klimatycznych, wymagań dotyczących pojazdów elektrycznych i innych przepisów, które atakowały wybór i dostępność dla konsumentów.”
Grupy ekologiczne opisały ten ruch jako największe atak w historii USA na federalne uprawnienia dotyczące zmian klimatu. Dowody potwierdzające odkrycie zagrożenia stały się jeszcze silniejsze w ciągu 17 lat od jego zatwierdzenia, twierdzą.
Nowe badania od organizacji non-profit Climate Central pokazują, że ze względu na zmiany klimatyczne Kanadyjczycy mierzą się z coraz większą liczbą dni z „ryzykownym upałem”, które analiza tej grupy definiuje jako dni, gdy jest cieplej niż 90 procent lokalnych temperatur pomiędzy 1991 a 2020 rokiem.
Odkrycie zagrożenia pobudziło nowe regulacje klimatyczne
Zgodnie z Ustawą o Czystym Powietrzu EPA jest zobowiązana prawnie ograniczyć emisje każdego zanieczyszczenia powietrza, które powoduje lub przyczynia się do „zanieczyszczenia powietrza, które można uznać za zagrożenie zdrowia publicznego lub dobrobytu społecznego”.
W 2007 roku Sąd Najwyższy orzekł w sprawie Massachusetts v. EPA, że dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane są „zanieczyszczeniami powietrza” w rozumieniu Ustawy o Czystym Powietrzu i nakazał EPA, na podstawie badań naukowych, ocenić, czy to zanieczyszczenie zagraża zdrowiu i dobru społecznemu. EPA dokonała tej oceny w 2009 roku, co doprowadziło do wprowadzenia nowych norm dla pojazdów. Opierała się na tym stwierdzeniu, gdy ustalała inne standardy.
Według własnej analizy EPA, wycofanie standardów pojazdów spowoduje wzrost cen benzyny i zmusi Amerykanów do wydawania więcej na paliwo, twierdzą obrońcy.
Unieważnienie znaleziska zagrożenia, wraz z likwidacją zabezpieczeń ograniczających emisję pojazdów, „oznacza kompletną zaniedbującą rolę agencji w ochronie zdrowia obywateli i jej prawne obowiązki wynikające z Ustawy o Czystym Powietrzu” – powiedziała Gretchen Goldman, prezes i dyrektor generalna w Związku Naukowców Odpowiedzialnych, który jest częścią skargi.
„Ta haniebna i niebezpieczna akcja … ma swoje źródło w fałszach, a nie faktach, i stoi w zupełnej sprzeczności z interesem publicznym oraz najlepszą dostępną nauką” – powiedziała Goldman.
Emisje parujące ciepło i globalna średnia temperatura wzrastają – głównie z powodu spalania paliw kopalnych – przyczyniając się do narastającego kosztu ludzkiego i ekonomicznego na całym świecie, dodała.







