Jako mój mąż Martin zamykał dom, wsiadłam do samochodu i usiadłam na swoim miejscu, gotowa na 320-kilometrową podróż, która nas czekała.
Biorąc pod uwagę, że podróżowaliśmy jego niedawno nabytym BMW iX40 w kierunku Londynu – mieszkamy w Manchesterze – sądziłbyś, że to on będzie kierował. Zwłaszcza że uwielbia być za kierownicą swojej nowej zabawki.
Zamiast tego, z pokornym grymasem, Martin zajął miejsce na fotelu pasażera – wie, że jedynym sposobem, żeby jechać gdziekolwiek w jego samochodzie, jest to, jeśli to ja prowadzę.
Ponieważ Martin jest jednym z 473 000 kierowców, którzy w zeszłym roku postanowili dołączyć do rewolucji pojazdów elektrycznych (EV).
Podczas gdy ja, z drugiej strony, jestem jednym z około 30 procent osób, które cierpią na dręczące chorobowe nudności za każdym razem, gdy podróżujemy w ten sposób.
„Rozwija się zasobna anegdotyczna dowody i emergujące badania sugerujące, że pojazdy elektryczne mogą powodować nudności ruchowe częściej niż tradycyjne pojazdy” – mówi dr Stefano Longo z Advanced Vehicle Engineering Centre na Cranfield University.
„Problem nie wydaje się ograniczać do konkretnych modeli, ale raczej odnosi się do charakterystycznych cech wielu pojazdów elektrycznych.” O czym więcej później.
Ale ironia jest wyczuwalna. Wydaje się, że te właśnie czynniki, które definiują te pojazdy jako nowoczesne inżynieria – jak katedralna cisza i zaawansowana automatyzacja – są rzeczami, które sprawiają, że osoby takie jak ja czują się źle.
Choroba lokomocyjna jest zazwyczaj spowodowana niezgodnością między sygnałami otrzymanymi przez mózg od naszych oczu i uszu, jak tłumaczy dr Anil Joshi, specjalista z zakresu otolaryngologii w Lewisham and Greenwich NHS Trust.
„W naszych uszach są małe kanały, które pomagają nam w utrzymaniu równowagi [poprzez wykrywanie ruchu]. Kiedy nasz mózg otrzymuje informacje o ruchu z tych kanałów, które sprzeczne są z tym, co widzą nasze oczy, może to wywołać reakcję. W rezultacie wielu ludzi odczuwa nudności i zawroty głowy.”
To zjawisko jest gorsze w pojazdach elektrycznych, ponieważ te pojazdy są tak ciche, dodaje. Tak więc, podczas gdy nasze oczy mogą widzieć ruch, nasze uszy nie słyszą hałasu silnika ani nie odczuwają zwykłych wibracji przy przyspieszaniu czy hamowaniu. Ta niezgodność sygnałów powoduje nudności ruchowe.
Częściowo problem może mieć charakter psychologiczny, według Williama Emonda, który prowadzi badania nad chorobami lokomocyjnymi na Universite de Technologie de Belfort-Montbeliard we Francji.
Jeśli przez lata jeździliście samochodami spalinowymi, wasz mózg jest głęboko zakorzeniony w tym, jak te pojazdy działają, jak wyglądają i jakie dźwięki wydają.
„W pojazdach spalinowych słyszysz pracę silnika i wiesz, że ktoś nacisnął pedał przyspieszenia – i samochód rusza do przodu” – mówi.
Ale w EV, dane audiowizualne nie pasują do faktu, że faktycznie się poruszasz.
Faktycznie, badanie z 2020 roku opublikowane w czasopiśmie Applied Ergonomics wykazało, że testowanie uczestników na symulatorze, w którym anticipacja nadchodzącego ruchu za pomocą dźwięków, takich jak przyśpieszenie, mogłoby złagodzić nudności ruchowe (grupy zostały podzielone na tych, którzy mieli audio 'sygnały’ i tych, którzy tego nie mieli).
Z kolei brak hałasu silnika w EV eliminuje ten sygnał, pozostawiając mózg walczący z pogodzeniem tego, co widzi, z tym, co słyszy – lub nie słyszy, w tym przypadku.
Ten związek z dźwiękowymi wskaźnikami został podparty badaniami z zeszłego roku na Uniwersytecie w Nagoyi w Japonii, które wykazały, że wystawienie na krótkie dźwięki o częstotliwości 100Hz – takie jak niski pomruk silnika – przed podróżą lub podczas podróży może zmniejszyć nudności ruchowe.
Choroba ruchu zazwyczaj nie dotyka kierowcy, ponieważ jesteśmy pod kontrolą i zaangażowani w ruchy samochodu. Gdy obracamy kierownicą, na przykład nasze ciało i głowa ruszają się w oczekiwaniu, w pełni świadomi tego, co się wydarzy.
Ta zdolność do przewidywania ruchów zdaje się być kluczowa w unikaniu choroby lokomocyjnej.
Inne aspekty EV również przyczyniają się do problemu. Badanie z 2024 roku przeprowadzone przez University of Wisconsin wykazało silne związki między chorobą lokomocyjną a wibracjami siedzeń EV związane z szeregiem czynników.
Do nich należy sposób, w jaki samochody zwalniają, jak pokazało inne badanie z 2024 roku, w International Journal of Human-Computer Interaction. EV używają systemów hamowania odzyskującego, gdzie pojazd zamienia to, co nazywane jest energią kinetyczną podczas zwalniania, w elektryczność – która jest następnie przechowywana w baterii.
Kluczowe jest to, że hamowanie odzyskujące często zaczyna się od momentu, gdy kierowca podnosi stopę z pedału przyspieszenia.
„EV mogą zwalniać dość agresywnie, bez naciskania pedału hamulca – co tworzy niespodziewaną niezgodność sensoryczną dla pasażerów, którzy nie przewidują zwolnienia” – mówi dr Stefano Longo.
Mówi, że EV dostarczają również „natychmiastowego, liniowego momentu obrotowego” – natychmiastowej, stabilnej mocy ciągnienia – podczas gdy silniki benzynowe i diesla rozwijają ją bardziej stopniowo.
„To może sprawić, że przyspieszenie będzie bardziej nagłe, zwłaszcza w ruchu zatrzymującym się i ruszającym” – wyjaśnia.
Bez zwykłych wibracji do odczuwania, pasażerowie mogą mieć trudności z wyczuciem, co samochód ma zamiar zrobić.
Faktycznie, w badaniu z 2024 roku przeprowadzonym przez Uniwersytet Naukowo-Techniczny w Hongkongu, 16 uczestników 'podatnych na chorobę lokomocyjną’ zostało przetestowanych pod różnymi stopniami hamowania odzyskującego. Badacze doszli do wniosku, że wyższe poziomy hamowania odzyskującego wywołują nudności ruchowe.
Częściowo ze względu na swoje 'eko’ referencje, ale także dlatego założył, że byłoby to bardziej opłacalne, mój mąż – biegły księgowy – zdecydował się wynająć EV.
Ale po jednej lub dwóch podróżach stało się jasne, że moje cierpienie podczas każdej podróży nie pasuje do jego entuzjazmu dla tego nowoczesnego samochodu.
Biorąc pod uwagę, że około 7,3 miliona dorosłych w Wielkiej Brytanii regularnie cierpi z powodu choroby lokomocyjnej, zgodnie z badaniami RAC, wpływ podróżowania EV dla dużej liczby ludzi nie powinien być bagatelizowany – zwłaszcza że problem ten prawdopodobnie się nasili. W 2024 roku 22 procent sprzedaży nowych samochodów na całym świecie to pojazdy elektryczne, w porównaniu z 18 procentami w 2023 roku.
Jeśli musisz być pasażerem, są rzeczy, które mogą pomóc złagodzić nudności ruchowe.
Po pierwsze, dobrze się wysypiaj przed podróżą. Badanie z 2017 roku przeprowadzone przez Brandeis University w USA wykazało, że brak snu może utrudniać zdolność osoby do „adaptacji” do uczucia ruchu w samochodzie, sprawiając, że czuje się bardziej chorobowo.
Pewne pokarmy i napoje mogą pogłębiać uczucie nudności, mówi dr Elise Dallas, lekarz ogólny w London General Practice. „Obejmuje to pikantne lub tłuste potrawy, więc unikaj ich przed podróżą. Po wsiadnięciu do samochodu otwarcie okna na świeże powietrze i dobra wentylacja także mogą pomóc.”
Leki przeciwwymiotne bez recepty mogą być pomocne. Działają one poprzez zmniejszanie stymulacji ucha wewnętrznego lub zmniejszanie sygnałów nerwowych do mózgu, które powodują wymioty.
Możliwe, że przemysł EV zaczyna zdawać sobie sprawę z tego problemu: SUV Xiaomi YU7 ma tryb złagodzenia nudności ruchowej – zbiór kontroli obejmujących dostosowanie sposobu przyspieszania i hamowania pojazdu (w tym hamowanie odzyskujące), aby zmiany prędkości były łagodniejsze i bardziej przewidywalne.
Aby zrekompensować brak hałasu silnika – powodujący ten niezgodny sygnał wywołujący nudności – niektóre modele, takie jak Hyundai Ioniq 5 N, używają sztucznych dźwięków.
Ale dla tej cierpiącej pasażerki, przejęcie kontroli nad kierowaniem jest jedyną odpowiedzią. Chociaż przynajmniej jest pewna ulga – jutro jest dzień bliżej oddania wynajmu samochodu przed naszym domem, który dosłownie sprawia, że się źle czuję.





