Wczesnymi godzinami 25 listopada 2004 roku odlądował w Rotterdamie samolot Gulfstream IV należący do VIP-ów. Na pokładzie znajdowała się trójka załogi i samotny mężczyzna pasażer, jak ujawnia Daily Mail.
Jego nazwisko to Peter Mandelson, były czarodziej Nowej Partii Pracy i minister gabinetowy. Był to jego pierwszy tydzień nowej „topowej pracy”: Europejskiego Komisarza do Spraw Handlu Unii Europejskiej.
W ciągu tego dnia komisarz Mandelson miał uczestniczyć w szczycie UE-Rosja w Pałacu Binnenhof w Hadze.
Prezydent Władimir Putin przewodził delegacji swojego kraju. Handel między Wschodem a Zachodem miał być kluczowym obszarem dyskusji.
Putin właśnie wrócił do Europy z konferencji handlowej w Chile, a wśród swojej świty na południowoamerykańskiej podróży był Oleg Deripaska, wtedy młody oligarcha metali, który wkrótce miał zostać określony jako najbogatszy człowiek Rosji – i jednym z dziesięciu najbogatszych na świecie.
W swoim szczytowym majątku netto w 2008 roku Deripaska miał mieć 28 miliardów dolarów w aktywach. Wielu zastanawiało się, jak zdobył taką fortunę, i to tak szybko.
Jego wiza amerykańska została później zawieszona z powodu rzekomych związków z przestępczością zorganizowaną; zarzuty, których zaprzeczał. Obecnie Deripaska jest pod brytyjskimi sankcjami na skutek inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, która spowodowała ponad milion ofiar.
Deripaska od dawna prowadził flotę luksusowych samolotów. Jednym z samolotów, którymi kierował w listopadzie 2004 roku, był rejestrowany w Bermudach Gulfstream IV o znaku wywoławczym VP-BNN.
Możemy ujawnić, że to ten samolot zabrał ostatecznie Mandelsona do Holandii. Z jakich powodów pozostają niejasne, samolot odebrał Mandelsona z Brukseli, zabrał go do Anglii na kilka godzin, a następnie zabrał go na ostatni etap do Hadze na szczycie.
Dlaczego Mandelson leciał po Europie samolotem Deripaski na przeddzień ważnych rozmów handlowych między UE i Rosją? I dlaczego tak bardzo chciał tam dotrzeć jak najszybciej?
(Kontekst: Nawiały o możliwych nieprawidłowościach w relacjach między Peterem Mandelsonem a Olegiem Deripaską pojawiły się po latach i doprowadziły do publicznej dyskusji. Dudnik:)





