Dwóch Brytyjczyków zginęło w lawinie w Alpach Francuskich, dzień po zamknięciu kilku ośrodków narciarskich z powodu zagrożenia osuwaniem się śniegu.
Lawina w Val d’Isere porwała sześciu narciarzy poza trasą stoku, zabijając jednego obywatela Francji i dwóch Brytyjczyków, gdy nad Alpami wydano ostrzeżenie czerwone.
Służby ratownicze szybko zareagowały, ale nie były w stanie zapobiec śmierciom, powiedział oficjalny przedstawiciel ośrodka, zauważając, że wszyscy ofiary miały nadajniki lawinowe.
Śmierć ta nastąpiła po rzadkim całodniowym alercie czerwonym w południowo-wschodniej części regionu Savoie w czwartek – poziom zagrożenia wydany tylko dwukrotnie wcześniej, od wprowadzenia tego systemu 25 lat temu.
Ostrzeżenie spowodowało zamknięcie kilku ośrodków narciarskich w całości lub części tras.
W piątek, ostrzeżenie czerwone zostało zdjęte w Savoie, ale poziom zagrożenia pozostał wysoki w całych Alpach, z „bardzo niestabilnym pokryciem śnieżnym”, zwłaszcza powyżej 1800-2000 metrów nad poziomem morza, według francuskiej służby meteorologicznej Meteo France.
Burza Nils, która przeszła przez Francję w czwartek, spowodowała opad śniegu od 60 do 100 centymetrów, zgodnie z informacjami pogodowymi.
Trzeci Brytyjczyk odniósł lekkie obrażenia w lawinie w piątek, powiedział prokurator publiczny w Albertville, Benoit Bachelet.
Dwóch zmarłych Brytyjczyków było częścią grupy czterech narciarzy pod opieką instruktora profesjonalnego i zjeżdżało poza trasą w tym czasie.
Wszyscy byli wyposażeni w sprzęt bezpieczeństwa lawinowego, w tym nadajniki, łopaty i sondy, zgodnie z informacjami z ośrodka.
Prokurator publiczny, pan Bachelet, powiedział, że testy na obecność alkoholu i narkotyków u instruktora dały wynik negatywny.
Szef stoków, Cedric Bonnevie, powiedział, że jedna z ofiar została uwięziona wysoko na zboczu.
Dwóch pozostałych było w grupie pięciorga, w tym przewodnik profesjonalny, dalej w dół stoku i nie zauważyli nadciągającej lawiny.
Nie było jasne, co spowodowało lawinę, powiedział pan Bonnevie.
To następuje po śmierci dwóch narciarzy w Alpach Francuskich w poniedziałek w wyniku lawiny, po śmierci dwóch innych w oddzielnym zdarzeniu w weekend.
Mężczyzna 38-letni zginął w Saint-Agnès koło Grenoble, poinformowała lokalna policja. Drugi narciarz, który z nim jechał, nie odniósł obrażeń.
Inny mężczyzna, w wieku wczesnych trzydziestu lat, stał się ofiarą „bardzo dużej lawiny” podczas jazdy poza trasą niedaleko wioski Montgenevre, powiedziała lokalna prokurator Marion Lozac’hmeur.
Kolejna osoba, która była z ofiarą, nie odniosła obrażeń – dodała.
Śmierć ta nastąpiła po tym, jak lawina zabiła dwóch narciarzy w Alpach Francuskich w sobotę, niedaleko Saint-Veran, znanego jako najwyższej wioski w Alpach Francuskich.
Dwaj zmarli byli częścią grupy czterech narciarzy poza trasą, gdy lawina zeszła ze wschodniej strony szczytu góry Tete de Longet.
Lawiny pochłonęły już życie co najmniej 20 narciarzy w Alpach Francuskich, Szwajcarskich, Włoskich i Austriackich w tym sezonie.
W zeszłym miesiącu, jak podaje Daily Mail, pochłonęły życie co najmniej 17 osób na europejskich stokach między grudniem a styczniem.





