Dwóch obywateli chińskich aresztowano w Australii za rzekome szpiegostwo na rzecz organizacji buddyjskiej, którą Chiny niesłusznie nazwały „złowrogim kultem”. Policja Federalna Australii aresztowała 25-letniego mężczyznę i 31-letnią kobietę w środę po dochodzeniu dotyczącym rzekomej operacji zbierania informacji o oddziale Guan Yin Citta w Canberze. Para rzekomo współpracowała z chińskim obywatelem oraz chińskim-australijskim rezydentem, który został aresztowany w sierpniu i zwolniony za kaucją w październiku. Mówiono sądowi, że kobieta ma „znaczące nieuzasadnione bogactwo”. Kobieta aresztowana w środę prowadziła piekarnię w Canberze, ale według władz miała drugą pracę polegającą na przekazywaniu informacji chińskiej służbie wywiadowczej. Twierdzi się, że wszyscy czterej pracowali na polecenie Biura Bezpieczeństwa Publicznego Chin. Guan Yin Citta ma skomplikowaną historię z Chinami, które nazwały ją „kultem” szerzącym „złowrogie teorie”. Chińscy urzędnicy ogłosili w 2016 roku, że rząd będzie twardo rozprawiał się z organizacją. Guan Yin Citta twierdzi, że ma około 10 milionów członków na całym świecie, w tym pięć milionów w Chinach, choć chiński rząd twierdzi, że liczba ta jest bliższa 50 000. Guan Yin Citta jest legalną grupą religijną w Australii. Jej założyciel, biznesmen pochodzący z Szanghaju Lu Junhong, stał się stałym mieszkańcem Australii w 1995 roku. „Wiele obcych reżimów monitoruje, nęka i zastrasza członków naszych społeczności na emigracji” – powiedział w środę szef australijskich służb wywiadowczych Mike Burgess. „Tego rodzaju zachowanie jest całkowicie nie do przyjęcia i nie może być tolerowane.” Każdy z oskarżanych jest oskarżony o popełnienie czynu zakłócającego obce ingerencje, za co grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Ambasada Chin w Australii nie odpowiedziała natychmiast na prośbę o komentarz. Jednak wcześniej Chiny oskarżyły Australię o kłamstwo dotyczące „zagrożenia chińskim szpiegostwem” po związanych z tym aresztach w sierpniu. W rzadkim bezpośrednim ataku na Australię Chińscy urzędnicy stwierdzili, że aresztowana osoba była „ofiara”. „Ta inscenizacja i histeria wokół tzw. 'zagrożenia chińskim szpiegostwem’ pokazują, że pewne siły w Australii nie chcą, aby relacje chińsko-australijskie rozwijały się w zdrowy i stabilny sposób, a zamiast tego próbują wywoływać problemy z niczego” – powiedział wówczas chiński Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego. „Taki złośliwy spekulatywizm oparty na samoprezentacji i nieuzasadnionych fantazjach o prześladowaniu ujawnia 'nadmierny niepokój’ Australii o własne bezpieczeństwo.” Wprowadzenie praw o obcej ingerencji w 2018 roku nadwyrężyło stosunki z Chinami, największym partnerem handlowym Australii. Ingerencja zagraniczna stanowi jedno z głównych zmartwień bezpieczeństwa Australii – dodał Burgess, dyrektor generalny agencji. „Złożone, wymagające i zmieniające się środowisko bezpieczeństwa staje się coraz bardziej dynamiczne, zróżnicowane i zdegradowane” – dodał w oświadczeniu zbiorowym. Asystent Komisarza ds. Kontrterroryzmu i Specjalnych Śledztw Australijskiej Policji Federalnej Stephen Nutt wezwał Australijczyków do zgłaszania podejrzanego zachowania. „Policja Federalna nie może być wszędzie zawsze, i polegamy na informacjach od publiczności dla uzupełnienia naszych własnych działań gromadzenia informacji i dochodzeniowych” – powiedział.







