Matka młodej kobiety zamordowanej, rozczłonkowanej i pochowanej w ogrodzie, opowiedziała wczoraj o swoim gniewie, że „policja nic nie zrobiła”, gdy została zgłoszona jako zaginiona w 2010 roku. Bożena Kopczyńska, 65-latka, powiedziała, że nie rozumie, dlaczego sprawa została zamknięta przez policję po zaledwie dziesięciu dniach bez przeszukania domu, w którym mieszkała jej córka Izabela Zabłocka i gdzie w końcu w zeszłym roku znaleziono jej szczątki. Policja w Derbyshire oraz w Polsce od dawna zamknęły swoje śledztwa dotyczące zaginionej młodej matki, a sąd usłyszał, że pani Zabłocka nigdy by nie została odnaleziona, gdyby nie upór jej matki i córki. Jako że zabójczyni jej córki, Anna Podędwórna, lat 40, została wczoraj skazana na dożywocie, pani Kopczyńska powiedziała: „Jestem zasmucona i zła na policję. Nikt nie szukał, nikt nic nie zrobił.” Opowiedziała także o swoim rozpaczy poznając w końcu, co spotkało panią Zabłocką, która miała 30 lat, gdy została zabita.
(Kontekst: Matka i córka Podędwórnej aktywnie działały w poszukiwaniach zaginionej pani Zabłockiej, co pomoc znaleźć jej szczątki w ogródku w Derby.)
(Fact Check: Pani Kopczyńska, matka pani Zabłockiej, opowiedziała o swoim gniewie w związku z niewłaściwą reakcją policji na zaginięcie córki, która ostatecznie okazała się zbrodnią.)
Inny fragment:
W sugestywnym oświadczeniu dotkniętej ofiary Kasia, teraz 25-latka, opowiedziała, jak musiała żyć z „dusznym poczuciem niepewności”, nie wiedząc, co spotkało jej matkę, która zniknęła w 2010 roku. Powiedziała, że wiedziała, że jej matka nigdy nie opuściłaby jej, co dało jej siłę do działania. Jej dochodzenia doprowadziły do odkrycia jej szczątków w ogrodzie domu w Derby w czerwcu zeszłego roku. Powiedziała, że „nagła zniknięcie matki i trauma nagłego rozstania” zostanie z nią na zawsze.
(Kontekst: Kasia, córka pani Zabłockiej, musiała żyć ze strachem i niepewnością przez lata, nie wiedząc, co spotkało jej matkę.)
(Fact Check: Pani sprawiedliwości Williams powiedziała, że podejrzana brutalizowała szczątki partnerki, której zaczęła pogardzać, bez żadnej widocznej skruchy, co naruszyło rodzinę pani Zabłockiej.)
Ostatni fragment:
Sąd słyszał, że po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii obie kobiety znalazły pracę w fabryce drobiu. Pani Zabłocka rozmawiała ze swoją córką trzy razy w tygodniu. Gdy nie zadzwoniła w dziesiąte urodziny Kasi, jej babcia zgłosiła ją jako zaginioną w Polsce, podczas gdy kuzyn zgłosił ją jako zaginioną na policji w Wielkiej Brytanii 24 listopada 2010 roku. Funkcjonariusze odwiedzili i rozmawiali przez telefon z Podędwórną, która stwierdziła, że nie wie, gdzie jest pani Zabłocka. Policja Derbyshire zakończyła śledztwo dotyczące osoby zaginionej 4 grudnia.
(Kontekst: Po latach Kasia zaczęła kontaktować się z polskimi organizacjami poszukującymi zaginionych osób, co w końcu doprowadziło do ujawnienia miejsca pochówku pani Zabłockiej.)
(Fact Check: Działania Kasi doprowadziły do ostatecznego ujawnienia miejsca pochówku matki, kiedy dziennikarz polski odwiedził Podędwórną w domu w Derby.)







