Strona główna Aktualności Pacjent, 38-letni, który próbował zamordować pielęgniarkę nożyczkami, trafia do więzienia

Pacjent, 38-letni, który próbował zamordować pielęgniarkę nożyczkami, trafia do więzienia

31
0

Pacjent szpitalny, który trzy razy pchnął nożyczkami pielęgniarkę, został skazany na 28 lat więzienia.

Romon Haque, 38 lat, pchnął 57-letnią Acheemę Cherian w głowę, szyję i nadgarstek w szpitalu Royal Oldham Hospital w Greater Manchester 11 stycznia zeszłego roku.

Atak rozpoczął, gdy poproszono go o czekanie na leki.

38-latek został uznany za winnego usiłowania morderstwa wczoraj przez sąd przy Minshull Street Crown Court po wcześniejszym przyznaniu się do posiadania narzędzia obuchowego.

Haque, zamieszkały przy Yasmin Gardens w Oldham, został przyjęty do szpitala trzy dni wcześniej z powodu objawów odstawienia od narkotyków i alkoholu.

W nocy ataku poprosił panią Cherian o metadon – substytut heroiny – i został poproszony o czekanie.

W odpowiedzi zaatakował ją od tyłu, powodując poważne obrażenia.

Personel odciągnął go od ofiary, a ona otrzymała pilne leczenie i została przewieziona na oddział intensywnej terapii.

Atak spowodował, że cierpiała „fizycznie i psychicznie”, usłyszał sąd.

Manchester Evening News podaje, że pani Cherian, opowiadając o ataku podczas procesu, powiedziała: „Czułam, jak coś uderza i pukając w tył mojej głowy.

„Początkowo myślałam, że coś spada z sufitu, więc podniosłam rękę, aby zasłonić głowę. Potem czułam, jak ktoś odcina mi rękę.”

„Mogłam tylko poczuć, jak krew kapała z mojej twarzy i szyi oraz z mojej głowy. Mój strój był przesiąknięty krwią.”

Stwierdzono, że Haque cierpiał na psychozę w tamtym czasie, ale został uznany za zdolnego do stanięcia przed sądem po swoim pierwszym wystąpieniu sądowym.

Został skazany na 22 lata więzienia i otrzymał dodatkowe sześć lat warunkowego więzienia po wystąpieniu w sądzie w czerwcu i lipcu zeszłego roku.

Detektyw sierżant Jennifer O’Brien z okręgu Oldham w GMP powiedziała: „To był okropny, bezpodstawny atak na kobietę, która po prostu wykonywała swoją pracę dla potrzebujących w szpitalu.

„Chciałabym pochwalić odwagę tych, którzy interweniowali i zapobiegli temu, aby sytuacja potencjalnie stała się znacznie bardziej poważna.

„Pracownicy ratownictwa nie powinni stawiać czoła przemocy ze strony ludzi, którym próbują pomóc, i cieszę się, że Haque jest teraz za kratkami po tym haniebnym zdarzeniu.