Archeolodzy odkryli pozostałości starożytengo obozu na odległej wyspie Wysokich Arktycznych, które datują się na ponad 4 000 lat. Oferują one zaskakujące nowe spojrzenia na pierwszych ludzi, którzy zamieszkiwali pobliskie tereny przy granicy Kanady-Grenlandii i podróżowali, aby skorzystać z bogatego nowego ekosystemu, który powstał w tamtym czasie. Znalezisko archeologiczne Paleo-Inuitów zostało odkryte w Kitsissut, skalistym skupisku wysp o skapowanych klifach między Grenlandią a Wyspą Ellesmere. Jak to było tysiące lat temu, dotarcie tam dzisiaj łodzią to podróż na co najmniej 53 kilometry od najbliższego brzegu w trudnych, arktycznych warunkach morskich. „Byłoby to dość nietypowe przejście dla nich, aby dotrzeć do tego miejsca wodnym środkiem transportu” – powiedział Matthew Walls, główny autor nowego studium opisującego znaleziska opublikowane w poniedziałek w czasopiśmie Antiquity. Walls szacuje, że dojazd do Kitsissut kajakiem lub kanu zajmowałby 12 do 15 godzin trudnego wiosłowania – tak długo, że pogoda mogłaby łatwo zmienić się z spokojnej na burzową w trakcie trasy. Na miejscu archeologicznym znaleziono dowody na to, że wiele osób odwiedzało i przebywało tam wielokrotnie. „To wyraźnie miejsce, do którego ludzie wracali na dłuższą metę” – powiedział Walls.
(Kontekst: Odkrycie starożytnego obozu na wyspie Wysokich Arktycznych; Fałszywy fakt: Nikt nie powiedział, że łódź byłaby jedynym środkiem transportu.)





