Buckingham Palace poinformował w poniedziałek, że jest gotowy wesprzeć wszelkie dochodzenia policyjne dotyczące młodszego brata króla Karola po tym, jak e-maile sugerowały, że Andrew Mountbatten-Windsor mógłby udostępnić poufne brytyjskie dokumenty handlowe Jeffreyowi Epsteinowi.
Mountbatten-Windsor, już wypędzony ze wewnętrznego kręgu królewskiego ze względu na bliską relację z Epsteinem, spotkał się z nową uwagą po niedawnej publikacji milionów nowych dokumentów dotyczących zmarłego skazanego amerykańskiego przestępcy seksualnego.
„Król wyraźnie wyraził swoje głębokie zaniepokojenie zarzutami, które wciąż wychodzą na jaw w związku z panem Mountbatten-Windsorem” – powiedział rzecznik pałacu.
W najnowszych plikach wydanych w USA e-maile sugerują, że w 2010 r. udostępnił oficjalne brytyjskie dokumenty handlowe Epsteinowi, przekazując informacje ze swojego ówczesnego stanowiska jako oficjalny wysłannik rządu.
Dokumenty wydają się pokazywać, że Mountbatten-Windsor przesłał Epsteinowi raporty dotyczące Wietnamu, Singapuru i innych miejsc, które otrzymał w związku z oficjalną podróżą.
Zwykle zakazane jest udostępnianie wrażliwych lub handlowych dokumentów przez wysłanników handlowych. 65-letni drugi syn zmarłej królowej zawsze zaprzeczał jakimkolwiek nieprawidłowościom i nie odpowiedział na prośby o komentarz od czasu ostatniego ujawnienia plików Epsteina.
Policja Thames Valley poinformowała, że zgłoszono im sprawę i obecnie analizują, czy formalnie przeprowadzić śledztwo.
Pałac dodał: „O ile konkretne zarzuty w kwestii są do wyjaśnienia przez pana Mountbatten-Windsora, jeśli zgłosi się do nas policja Thames Valley, jesteśmy gotowi wspierać ich, jak można się było spodziewać.
„Jak już wcześniej podkreślano, myśli oraz współczucie ich Królewskich Mości kierowane są i nadal są w stronę ofiar wszelkich form nadużyć.







