Shabana Mahmood jednoznacznie zaprzeczyła twierdzeniom premiera, że kryzys z migrantami na Kanale jest wynikiem Brexitu.
Minister spraw wewnętrznych stwierdziła, że „nie sądzę, że to prawda”, iż odejście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej przyczyniło się do przekraczania granicy przez małe łodzie lub że utrudniło deportację migrantów.
Jej komentarze stanowiły kontrast wobec wypowiedzi Sir Keira Starmera z października ubiegłego roku, gdy powiedział: „To będą łodzie Farage’a, w wielu aspektach, które przypłynęły na Kanale”.
Składając zeznania przed posłami, pani Mahmood przyznała również, że „umowa jeden do jednego” z Francją „oczywiście jeszcze nie zredukowała liczby migrantów”.
Do tej pory 367 migrantów zostało sprowadzonych do Wielkiej Brytanii na zasadach wzajemności traktatu, a tylko 305 zostało usuniętych – ujawniła.
W obliczu szeroko zakrojonego niepokoju związanego z tym, że dziesiątki tysięcy migrantów są zamieszkiwani w hotelach za opłatą podatników, pani Mahmood również ujawniła, że „dość powszechne jest”, że migranci, którzy właśnie przypłynęli przez Kanał, „pytają, w którym hotelu będą zatrzymani”.
Minister spraw wewnętrznych odmówiła zobowiązania, że reformy azylowe Partii Pracy zaczną przynosić spadek liczby przybyć małych łodzi do przyszłego roku.
W swoich słowach w październiku ubiegłego roku Sir Keir sugerował, że Brexit utrudnił powrót migrantów do Francji, ponieważ Wielka Brytania nie jest już częścią umowy unijnej, znanej jako regulacja dublińska, która technicznie pozwala na odesłanie ubiegających się o azyl do krajów europejskich, przez które wcześniej podróżowali.
Wtedy premier powiedział: „Chciałbym delikatnie zwrócić uwagę Nigelowi Farage’owi [liderowi Reformacyjnej Partii] i innym, że zanim odeszliśmy z UE, mieliśmy umowę o powrotach z każdym krajem w UE, a on powiedział, że nie zmieni się nic, jeśli odejdziemy. Był w tym błędny”.
Mrs. Mahmood, składając zeznania przed komisją spraw wewnętrznych Izby Gmin, powiedziała: „Chciałabym po prostu podważyć, czy regulacja dublińska faktycznie działała zgodnie z zamierzeniem.
„UE utworzyła teraz własny nowy pakt, ponieważ ich własne odpowiednie ustalenia nie działały zgodnie z zamierzeniem.
Więc sądzę, że to jest lekka przesada.
„Jestem pewna, że mieliśmy wiele innych debat na temat słuszności Brexitu.
„Ale czy Brexit jest odpowiedzialny za łodzie? Nie sądzę, że to prawda.”
Pani Mahmood dodała, że podróże małymi łodziami to „nowe zjawisko” i „pomysł, że to się stało dlatego, że straciliśmy dostęp do Dublina i umowy o zwrocie z UE, uważam, że to zbyt duże rozciągnięcie”.
W 2025 roku odnotowano 41 472 przekroczenia granic małymi łodziami, w porównaniu z 36 816 w 2024 roku.
„Te sytuacje są nieakceptowalne, a liczby muszą się zmniejszyć. Powiedziałbym, że to diabelsko trudny problem do rozwiązania” – powiedziała pani Mahmood komitetowi.
Na pytanie, czy może pewnie powiedzieć, że liczba przekroczeń się zmniejszy do tego samego czasu za rok, odpowiedziała: „Chciałabym być w takiej sytuacji. Nie mogę zagwarantować, że będę w takiej sytuacji.
„To dlatego, że działania zajmą trochę czasu, zanim wejdą w życie.





