Spacer uniknął śmierci „o centymetry” po tym, jak ledwo uniknął ogromnego osunięcia się klifu z sekundowym wyprzedzeniem.
Kieron English, 20 lat, spacerował ścieżką w Newquay, w Kornwalii, z przyjacielem Rianem Walkerem, gdy część klifu runęła bez ostrzeżenia.
Po kilku minutach spaceru usłyszeli „przeraźliwy pisk” i zobaczyli, jak tony ziemi i skał załamały się zaledwie pięć stóp za nimi.
Para, trzech innych spacerowiczów i dwa psy zostali uwięzieni „bez możliwości wyjścia” i musieli być ratowani przez załogę łodzi ratunkowej.
Kieron, kierowca dostawczy, powiedział, że gdyby byli o 30 sekund później, „straciliby życie”.
Dodatkowo, Kierowca mówił: 'Udaliśmy się tam zaledwie 30 sekund do dwóch minut później, myślę, że stracilibyśmy życie'”.
Po przeprowadzeniu ewakuacji spacerowiczów zabrano ich do portu i zaoferowano gorący napój w stacji łodzi ratunkowej, podczas gdy sprawdzano ich obrażenia.
Straż przybrzeżna powiedziała, że ta sekcja ścieżki przybrzeżnej jest teraz nieprzejezdna i publiczności zaleca się jej unikanie.





