Strona główna Aktualności Rodzice dziewczynki w wieku 7 lat, wyrwanej z morza w Maroku odczuwają...

Rodzice dziewczynki w wieku 7 lat, wyrwanej z morza w Maroku odczuwają „nieznośny ból

22
0

Rodzice zaginionej dziewczynki, która została porwana przez morze w Maroku, mówią, że „każda minuta jest wypełniona nie do zniesienia bólem”, gdy trwa poszukiwanie młodej Brytyjki.

Inaayah Makda, siedmioletnia dziewczynka z Blackburn w hrabstwie Lancashire, została wciągnięta przez ocean, gdy ona i jej rodzina oglądali zachód słońca na wybrzeżu koło Casablanki. To był pierwszy dzień ich tygodniowych wakacji w północnoafrykańskim kraju.

Uczennica siedziała na skałach na plaży w nadmorskim mieście w środę, kiedy ona i jej rodzina zostali otoczeni przez wodę.

Inaayah została strącona do wody wraz z kilkoma krewnymi, którzy wszyscy zdołali wrócić.

Rodzina spędziła godziny krzycząc jej imię i chodząc wzdłuż plaży, ale bezskutecznie.

Tasneem i Zubair Makda, którzy również wpadli do wody przed utratą jej z oczu, teraz powiedzieli: „Mamy nadzieję, że może dotarła gdzieś w bezpieczne miejsce wzdłuż wybrzeża”.

Dodali, że operacja poszukiwawcza została utrudniona w ostatnich dniach przez „srogą pogodę i wzburzone morze”.

Oświadczenie rodziców Inaayi wskazało, że zostali zmuszeni „na siłę polegać na lokalnych ochotnikach i prywatnych wysiłkach” podczas próby znalezienia jej.

Uczniowie Rodziny Inaayi uruchomili apel w serwisie GoFundMe, który pokryje koszty prywatnego poszukiwania, w tym wynajem łodzi, wsparcie lotnicze i tłumacza. Do niedzielnego wieczora udało im się zebrać ponad 61 000 funtów.

Apel głosi: „Jak wielu z was mogło zauważyć, nasza piękna siedmiolatka Inaya zniknęła po tym, jak została porwana przez morze pierwszego dnia rodzinnych wakacji w Maroku”.

„To niezmiernie przygnębiający czas dla jej rodziców i bliskich.

„Urgentnie prosimy o wasze życzliwe wsparcie i datki, aby pomóc w pokryciu kosztów trwających działań poszukiwawczych, w tym wynajmu prywatnej łodzi, wsparcia lotniczego oraz niezbędnych wydatków rodzinnych”.

„Andrzej Szczygielski, radny z Blackburn, powiedział w rozmowie z Lancashire Telegraph w piątek: „To jest sytuacja dewastująca, nasze myśli i modlitwy są z Inayą i jej rodziną”.

„Dodał: 'Połączmy się jako społeczność z miłością i szczodrością. Proszę, przekazujcie datki, jeśli tylko możecie, i udostępnijcie tę zbiórkę – każde dzieło dobroci się liczy’.

Adrian Kowalski, poseł Blackburn, powiedział w wpisie na mediach społecznościowych: „Jestem złamany wieścią, że siedmioletnia Inaya z Blackburn została porwana przez falę podczas wakacji w Casablance. Moje myśli i modlitwy są z jej rodziną w tym niezmiernie bolesnym czasie”.

„Cała społeczność w Blackburn trzyma Inayę i jej bliskich w swoich modlitwach, a ja będę kontynuować wsparcie dla rodziny w tym niszczącym czasie”.