Strona główna Aktualności Sarah Ferguson zaoferowała Epsteiowi wycieczki po Pałacu Buckingham, jak pokazują emaile

Sarah Ferguson zaoferowała Epsteiowi wycieczki po Pałacu Buckingham, jak pokazują emaile

12
0

Sarah Ferguson powiedziała skazanemu przestępcy seksualnemu Jeffreyowi Epsteinowi „po prostu się ze mną ożeni” sześć miesięcy po jego uwolnieniu z więzienia, wynika z nowo ujawnionych e-maili.

Wiadomość wysłana w styczniu 2010 roku została uwzględniona w milionach dokumentów dotyczących zhańbionego finansisty udostępnionych przez Departament Sprawiedliwości USA w piątek.

Epstein został uwolniony z więzienia w Palm Beach County w lipcu 2009 roku, po odbyciu 13 miesięcy z 18-miesięcznego wyroku za namawianie do seksu dziewcząt w wieku nawet 14 lat.

W e-mailu pani Ferguson napisała: „Jesteś legendą. Naprawdę nie mam słów, aby opisać moją miłość, wdzięczność za twoją hojność i życzliwość. Xx Jestem do twojej dyspozycji. Po prostu się ze mną ożeni.”

Kontekstu tej wiadomości nie wyjaśniono w plikach.

Inne wiadomości w zbiorze sugerują, że była księżna Yorku zaoferowała Epsteinowi i jego przyjaciołom VIP-owskie wycieczki po Pałacu Buckingham.

W czerwcu 2009, gdy Epstein odsiadywał swój wyrok, powiedziała mu: „Mogę wszystko zorganizować”, po tym jak zapytał o zorganizowanie „VIP-owskiej wycieczki” lub „dostępu do czegoś wyjątkowego” w Londynie dla córki swojego prawnika, Alana Dershowitza.

Korespondencja wydaje się sugerować możliwość zwiedzania Pałacu Buckingham, chociaż nie jest jasne, czy taka wizyta kiedykolwiek miała miejsce.

W innym e-mailu z września 2009 roku pani Ferguson znowu wspomina o małżeństwie, sugerując, że Epstein powinien poślubić nieznaną kobietę z „świetnym ciałem”, dodając: „Ok, no to się ożenimy, a potem zatrudnimy ją.”

Wymiana wiadomości datowana jest po skazaniu Epsteina w 2008 r. za uprawianie prostytucji nieletnich.

Na 13 marca 2011 roku Epstein napisał do pana Sitricka, mówiąc: „Myślę, że Fergie teraz może powiedzieć, że nie jest pedofilem… Została oszukana, uwierzyła w fałszywe historie opowiadane przez adwokatów cywilnych z Florydy.

'Odwiedzali się za przedstawicieli prawa (fisten), i powiedziano jej straszne rzeczy i zareagowała.

'Teraz wiem, że to, co jej powiedziano, opierało się na fałszywościach i oszustwach, zaprojektowanych, aby wzmocnić ich cywilne pozew. Powinna ujawnić gazety za oferowanie pieniędzy za historie.”

Pan Sitwick odpowiada: „Zgoda, szczerze mówiąc, bez względu na jej wymówkę, musi powiedzieć, że się myliła, przeprasza, czuje się okropnie. Jeffrey nie jest pedofilem.

'Młoda kobieta, która była źródłem skazania za nagabywanie do prostytucji osób poniżej 18. roku życia, miała 17 i 3/4 lat i jest bardzo żal.

'Potrzebujemy wszystkich tych komponentów. Ona stworzyła ten problem. Musi go naprawić i jak wiem, wszyscy wiedzą, że czas jest tutaj kluczowy.”

Epstein odpowiada, mówiąc, że „nie możemy polegać na niej, w ten sposób, jak byśmy chcieli… Potrzebujemy alternatywy”, dodając „Fergie i Hope to nie jest wystarczające.”

Pan Sitwick odpowiada Epsteina mówiąc: „Odstąpienie Fergie jest kluczowe.

„Jeden z twoich dobrych przyjaciół, członek rodziny królewskiej, nazywa cię pedofilem.

„Jeśli łagodne namowy nie zadziałają, moim zdaniem musimy zacząć wzmocnić nacisk nawet na tyle, żeby wysłać jej projekt pozwu o zniesławienie.

„Jak powiedziałem wczoraj, byłoby to ważne zwrotnie i zostałby odebrany wszędzie. To dotyczy twojego imienia i twojej reputacji.”

Następnego dnia Epstein wysłał e-mail do pana Sitricka, mówiąc: „Chciałbym, żebyś przygotował oświadczenie, które w idealnym świecie Fergie będzie publikowała,” na co publicysta odpowiada: „Z przyjemnością.”

Wymiany te nastąpiły kilka dni po tym, jak była księżna udzieliła wywiadu, w którym przeprosiła za przyjęcie 15 000 funtów od Epsteina, mówiąc: „Wzbudza we mnie odrazę pedofilia i wszelka seksualne nadużycia wobec dzieci.”

W wywiadzie z 7 marca 2011 roku powiedziała, że popełniła „straszny, straszny błąd w ocenie”, dodając: „Kiedykolwiek będę mogła, zwrócę pieniądze i nie będę miała nic wspólnego z Jeffreyem Epsteinem.”

Za mniej niż dwa miesiące „Sarah” napisała e-mail do Epsteina, mówiąc, że „nie” i „nie” opłaci jej na „P” i że działała w celu „ochrony mojej własnej marki,” odnosząc się do swoich własnych przedsięwzięć medialnych omawianych gdzie indziej w e-mailach.

Rzecznik pani Ferguson wcześniej powiedział, że e-mail ten miał na celu „uspokojenie Epsteina i jego groźby” po tym, jak „zagroził pozwem o zniesławienie za powiązanie go z pedofilią.