Strona główna Aktualności Ile obecnie naprawdę kosztują tygodniowe zakupy spożywcze

Ile obecnie naprawdę kosztują tygodniowe zakupy spożywcze

20
0

Australijczycy odczuwają ścisk na kasach supermarketów, gdy nowa analiza Daily Mail ukazuje, jak brutalne były podwyżki cen. Ta gazeta zakupiła 10 codziennych produktów w tym tygodniu i porównała ich cenę z ceną z poprzedniego roku, odkrywając, że ceny wzrosły i znacznie przerosły oficjalną stopę inflacji. W tym koszyku znalazły się blok czekolady Cadbury o wadze 180 g, kawa rozpuszczalna w Coles, Weet-Bix, jabłka Pink Lady, duże jajka z chowu wolnego, mielona wołowina, marchew, tampony Libra, Coca-Cola i mleko. Świeże produkty i niezbędne artykuły osobiste najbardziej ucierpiały, zwłaszcza jabłka Pink Lady, które wzrosły o 61 procent z 4,90 USD do 7,90 USD za kilogram w ciągu 12 miesięcy. Marchew jest tuż za nimi, skacząc o 47 procent z 1,70 USD do 2,50 USD, podkreślając, jak nawet podstawowe warzywa stają się znacznie droższe. Mielona wołowina, podstawowy produkt w gospodarstwie domowym, wzrosła o 23 procent z 6,50 USD do 8 USD za 500g. Porównanie Daily Mail wskazało również gwałtowny wzrost cen tamponów, o 38,5 procent z 6,50 USD do 9,00 USD za opakowanie 32 sztuk. Te wzrosty należą do najdotkliwszych, ponieważ dotyczą produktów, których wiele gospodarstw kupuje co tydzień, co utrudnia klientom ograniczenie wydatków. Ponadto, znane zapasy kuchenne pokazały bardziej umiarkowane, ale zauważalne wzrosty. Kawa rozpuszczalna wzrosła o 18,2 procent do 6,50 USD, podczas gdy Weet-Bix i bloki czekolady Cadbury obyły się zupełnie o 14,3 procent. Vegemite podrożało o 5 procent do 4,20 USD. Produkty chłodnicze również zanotowały wzrosty, w tym duże jajka z chowu wolnego wzrosły o 8,8 procent do 6,20 USD, a pełnotłuste mleko zdrożało o 6,7 procent do 3,20 USD. Nawet Coca-Cola, jedno z najmniejszych posunięć, jest nadal o 3,9 procent droższa, kosztując 4 USD za butelkę. Świeże dane Australijskiego Biura Statystycznego w środę pokazały, że wskaźnik cen konsumenckich wzrósł o 3,8 procent w okresie od grudnia, przyspieszając z 3,4 procent w listopadzie. Mieszkania pozostały głównym czynnikiem wzrostu inflacji, wzrastając o 5,5 procent, a za nimi żywność i napoje bezalkoholowe (3,4 procent). W rzeźni klienci mocno odczuli wzrost cen mięsa i owoców morza, które wzrosły o 4,4 procent. To spowodowało gwałtowne wzrosty cen wołowiny i cielęciny (+10,8 procent) oraz baraniny i kozicy (+13,4 procent), zasilane silnym zagranicznym popytem na australijskie czerwone mięso. Ceny warzyw wzrosły o 3,8 procent, na skutek ekstremalnych opadów deszczu w Queensland, które spowodowały braki i wyższe ceny ogórków, cukinii i papryki. Ceny owoców wzrosły o 4,2 procent, gdy ograniczona podaż jabłek podniosła koszty. Poszukiwacze przekąsek także stanęli przed wyższymi cenami, przyrost kosztów dla wyrobów cukierniczych i przekąsek wyniósł 6,5 procent, głównie z powodu trwających globalnych niedoborów kakao. Nastąpiła pewna ograniczona ulga. Ceny jaj spadły o około 5 procent w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, podczas gdy oleje i tłuszcze są teraz o 2 procent tańsze niż rok temu. Napoje bezalkoholowe poszybowały w górę o 4 procent, a przewodniczą skoczka w skokach cenowych stanowił skok o 15,3 procent w cenach kawy, herbaty i kakao, spowodowany obniżoną dostawą ziaren kawy z głównych światowych producentów. Wyjścia do restauracji stały się także droższe. Ceny dań i take-outów wzrosły o 3,5 procent, gdy kawiarnie i restauracje przerzucają na klientów wyższe koszty wynagrodzeń i składników. Sally Tindall z Canstar powiedziała, że koszty życia wzrosły, przy czym przeciętna czteroosobowa rodzina wydaje teraz 260 USD tygodniowo na zakupy spożywcze. „Prawie zawiódłem się na płatki, gdy chciałem kupić pudełko Uncle Toby’s Plus za 9,50 USD”, powiedziała. Sally Tindall dodała, że obawy budzą nowe przepisy rządowe zabraniające Colesowi i Wooliesowi nakładania nadmiernego narzutu na artykuły spożywcze w porównaniu z kosztem dostawy, jednak nie ma gwarancji, że ostateczna kwota na kasie zmniejszy się. „Łańcuch dostaw może być złożony i podatny na zmiany, więc może się okazać, że po prostu kosztuje więcej, by te płatki trafiły na półki supermarketów” – powiedziała. Tindall powiedziała, że istnieje także obawa, że nowe przepisy spowodują bardziej zachowawcze ceny i mniej możliwości na specjalne oferty. „Niestety, nie zanosi się na to, aby się to odwróciło w najbliższym czasie, co dotknie wszystkich w kraju, ale najbardziej osoby o najniższych dochodach” – powiedziała. Gwałtowne wzrosty cen nastąpiły w czasie, gdy gospodarstwa domowe już są pod silnym finansowym napięciem, z milionami posiadaczy kredytów hipotecznych przygotowujących się na kolejne cierpienia, gdy Rezerwa Federalna zbliża się do kolejnej podwyżki stóp procentowych. RBA spotyka się we wtorek, a pożyczkobiorcy z całego kraju uważnie obserwują to, co prawdopodobnie będzie kolejnym wzrostem. Russell Chesler, główny inwestor i dyrektor ds. rynków kapitałowych w VanEck, określił najnowsze dane inflacyjne jako „niezwykle wysokie”. „Inflacja nie zmierza w zdecydowany sposób we właściwym kierunku” – powiedział. „Przy nadal niskim poziomie bezrobocia na poziomie 4,1 procent, wytrzymałym wydatkach gospodarstw domowych i ciągłym wzroście cen nieruchomości, nie ma już pytania, czy stopy procentowe wzrosną, ale kiedy RBA podejmie działania i ile podwyżek ostatecznie nastąpi w tym roku”.