Wysocy rangą parlamentarzyści oraz posłowie, którym w piątek zostały zdjęte sankcje przez Chiny, zobowiązali się do dalszego potępiania nadużyć Pekinu. Sir Keir Starmer ujawnił, że zakazy podróży oraz zamrożenie aktywów nałożone na parlamentarzystów pięć lat temu zakończyły się po jego interwencji u Xi Jinpinga podczas rozmów w Pekinie. Uważa się, że dyplomatyczny przełom usunie główną przeszkodę przed przybyciem chińskiego prezydenta na szczyt G20 w Wielkiej Brytanii w przyszłym roku. Jednak grupa, która została oskarżona przez chińskie władze o „złośliwe szerzenie kłamstw i dezinformacji” po podniesieniu alarmu dotyczącego złego traktowania muzułmanów Ujgurów w prowincji Xinjiang, oświadczyła, że nie kupi ich milczenia. Krytykują fakt, że sankcje nie zostały zniesione dla osób spoza parlamentu i domagają się zapewnień, że Wielka Brytania nie zakończy swoich ograniczeń wobec chińskich urzędników. Grupa, w której znaleźli się konserwatywni posłowie Sir Iain Duncan Smith i Tom Tugendhat oraz baronessa Kennedy z partii Pracy i lord Alton, powiedziała: „Nie skontaktowano się z nami z żadnym przedstawicielem rządu przed podjęciem tej decyzji publicznie, i oczekujemy jasnych zapewnień, że brytyjskie sankcje wobec czterech chińskich urzędników odpowiedzialnych za ludobójstwo pozostają nienaruszone. Wydaje się, że sankcje nie zostały zniesione dla byłego posła Tima Loughtona, nie dla Essex Court Chambers, Sir Geoffrey’a Nice’a KC, Trybunału Ujgurów, Komisji Praw Człowieka Partii Konserwatywnej ani dla doktor Joanne Smith Finley. Również nie mamy pewności, czy sankcje na naszych członków rodziny wciąż obowiązują. Wybiórcze zniesienie sankcji wyłącznie dla obecnych posłów i lordów jest złe. Parlament istnieje po to, aby reprezentować i bronić ludzi Zjednoczonego Królestwa. Dążenie lub akceptowanie preferencyjnego traktowania obecnych posłów i lordów wysyła szkodliwy sygnał, że niektórzy są bardziej zasługujący na ochronę niż inni.” Dodali: „Podczas gdy brytyjski obywatel Jimmy Lai nadal przebywa w więzieniu, a Ujgurów nadal spotykają zbrodnie, nie cieszymy się z tej decyzji i nie damy się zamilczeć. Oczekujemy pilnych zapewnień od rządu dotyczących osób, które zostały poddane sankcjom razem z nami, i korzystamy z tej okazji, aby wyrazić naszą ciągłą solidarność z ludem Ujgurów, których sprawy nie porzucimy.” Lider partii Konserwatystów Kemi Badenoch powiedziała: „Myślę, że to coś, co zrobili, aby chiński prezydent mógł odwiedzić parlament. Nie zdziwię się, jeśli sankcje zostaną ponownie nałożone po tym… musimy przestać być naiwni i myśleć, że jeśli pojedziemy w odwiedziny, a następnie zniosą sankcje, to wszystko jest w porządku.” Poseł Liberałów Demokratów Wera Hobhouse, która została odmówiona wjazdu do Hongkongu w ubiegłym roku, ale nie figurowała na liście sankcjonowanych, powiedziała: „Nigdy nie znalazłam się na oficjalnej liście sankcji, a jednak arbitralnie odmówiono mi wjazdu do Hongkongu, gdy próbowałam spotkać się ze swoim nowonarodzonym wnukiem. Potrzebujemy zapewnienia od premiera, że wszyscy parlamentarzyści mogą krytykować działania KPCh bez obawy represji.” Posłowie i lordowie byli objęci sankcjami od marca 2021 roku po tym, jak Pekin zareagował w odpowiedzi na dodanie przez Wielką Brytanię czterech chińskich urzędników do listy osób objętych sankcjami ze względu na rzekome naruszenia praw człowieka w Xinjiang. Premier ogłosił niespodziewanie w wywiadach telewizyjnych w piątek, że sankcje zostały zniesione, po tym jak został zapytany, jak może pogodzić wizytę chińskiego lidera, gdy posłowie pozostają pod sankcjami. Przewodniczący Izby Gmin sir Lindsay Hoyle powiedział, że prezydent Xi nie zostanie uhonorowany mówieniem w Westminsterze, dopóki posłowie pozostaną pod sankcjami. Sir Keir powiedział GB News: „Wiem, że działania podjęte w odniesieniu do naszych parlamentarzystów były prawdziwym powodem do zmartwienia, zrozumiale. W związku z tym poruszyłem tę kwestię podczas mojego pobytu tutaj, a Chińczycy byli jasni w odpowiedzi, ograniczenia nie obowiązują już. Prezydent Xi powiedział mi, że oznacza to, że wszyscy parlamentarzyści są mile widziani.” „I myślę, że to pokazuje, że jeśli się zaangażujesz, możesz poruszać trudne problemy, problemy, których moi koledzy parlamentarzyści oczekiwali ode mnie, i dlatego mogę być jasny, ograniczenia już nie obowiązują.” Dodał również: „W odniesieniu do przyjazdu prezydenta Xi do Wielkiej Brytanii. Oczywiście, w 2027 roku jesteśmy gospodarzem szczytu G20, a Chiny są krajem G20, dlatego mam nadzieję, że weźmie udział.” W osobnym wywiadzie dla Channel 4 News sir Keirowi powiedziano, że zniesienie sankcji było „dość kosmetyczne”, ponieważ posłowie i lordowie nie podróżowaliby do Chin i również doświadczyli zastraszania. Odpowiedział: „To bardzo ważna sprawa, podnieśliśmy tę kwestię, jak podnosiliśmy wiele kwestii wrażliwych.” I powiedział Sky News, że wynik uzasadniał jego decyzję o wizycie w Chinach, po tym jak oskarżono go o „łaskanie” prezydentowi Xi i nie uzyskanie w zamian wiele. „To jest coś, czego nie mogłoby być, gdybyśmy tu nie byli, mając wymianę przywódców. To się nie zdarza, jeśli wsadzisz głowę w piasek.” Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych powiedziało: „Obie strony zgodziły się z zasady wznowić normalne wymiany między parlamentami obu krajów. Chiny witają brytyjskich parlamentarzystów, którzy chcą odwiedzić Chiny częściej i doświadczyć prawdziwej Chin.” Źródła upierają się, że nie było quid pro quo w porozumieniu i że Wielka Brytania nie zniosła sankcji, które nałożyła na chińskich urzędników w tym samym czasie.
Strona główna Aktualności Chiny znoszą sankcje nie przekupią nas – przysięgają współpracownicy i posłowie







