Chińskie firmy mogą zostać zablokowane od budowania farm wiatrowych w Wielkiej Brytanii ze względów bezpieczeństwa narodowego. Sir Keir Starmer powiedział, że jego rząd nadal rozważa, czy zezwolić firmie Mingyang na otwarcie zakładu produkcyjnego turbin o wartości 1,5 miliarda funtów w Szkocji. Oczekiwano, że podczas wizyty w Pekinie w tym tygodniu zatwierdzi ten projekt, który mógłby stworzyć nawet 1,500 miejsc pracy. Obawy budzi fakt, że Wielka Brytania stałaby się zbyt uzależniona od Chin w dziedzinie technologii energii odnawialnej. Administracja Trumpa również ostrzegła rząd brytyjski, że stanowi to ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego, obawiając się, że chińskie turbiny wiatrowe mogą zawierać technologię do inwigilacji i podsłuchiwania baz wojskowych. Premier został zapytany podczas misji handlowej, czy popiera planowaną fabrykę w hrabstwie Inverness-shire, a odpowiedział: „Nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie Mingyang. W naszych myślach najważniejsze jest bezpieczeństwo narodowe Zjednoczonego Królestwa”. Gdy zapytano go, czy uważa, że energia wiatrowa jest podobna do energii jądrowej pod względem zaklasyfikowania jako infrastruktura krytyczna, z której Chińczycy powinni być wykluczeni, Sir Keir odpowiedział: „To część każdej decyzji, ale na razie nie podjęto decyzji.” Poseł laburzystowski Liam Byrne, przewodniczący komitetu ds. biznesu w Izbie Gmin, powiedział w rozmowie z „The Times”: „Musimy być o wiele bardziej czujni niż dotychczas w celu ochrony brytyjskiej gospodarki przed przymusem i nieuczciwą konkurencją ze strony Chin. Jeśli nie zablokujemy Chin przed takimi projektami, ryzykujemy, że Pekin będzie używał nieuczciwych dotacji państwowych w celu podważenia niezależności energetycznej Wielkiej Brytanii i UE poprzez zniszczenie rynku energii odnawialnej w Europie.
Strona główna Aktualności Chiny mogą zostać zablokowane przed budową farm wiatrowych w Wielkiej Brytanii z...






