Strona główna Aktualności Kanadyjski Dąbrowski, nowy partner wyeliminowany w półfinale gry podwójnej kobiet Australian Open...

Kanadyjski Dąbrowski, nowy partner wyeliminowany w półfinale gry podwójnej kobiet Australian Open | CBC Sports

15
0
Ikona Tekstu na Mowę

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas: 6 minut

Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle analizować i poprawiać wyniki.

W czwartek w Melbourne, Kanadyjka Gabriela Dabrowski i Brazylijka Luisa Stefani przegrały 7-6 (2), 3-6, 6-4 z Kazachstanką Anną Daniliną i Serbką Aleksandrą Krunic w półfinale gry podwójnej kobiet na Australian Open.

Dabrowski i Stefani, piąte rozstawione, prowadziły 3-1 w decydującym secie, zanim straciły cztery kolejne gemy.

Niesiłowany błąd pomógł zapewnić następny gem dla Dabrowski i Stefani, którzy zbliżyli się na jeden punkt. Jednak szybko zostali pokonani przez cztery kolejne zwycięstwa Daniliny i Krunic.

Dabrowski i Stefani przełamały na cztery z ośmiu okazji i miały cztery asy przy dwóch podwójnych błędach.

Danilina i Krunic przełamały na cztery z sześciu okazji, uzyskując trzy asy i jeden podwójny błąd.

Siódme rozstawione miały również 31 zwycięstw, w porównaniu do 27 przez swoje przeciwniczki.

Sabalenka w 4. kolejnym finale Australian Open

Nawet punkt karny za przeszkadzanie nie zatrzymał biegu Aryny Sabalenki do czwartego kolejnego finału Australian Open.

Najwyżej rozstawiona Sabalenka pokonała Elinę Switolinę 6-2, 6-3 w czwartek wieczorem, zbliżając się do trzeciego tytułu Australian Open w ciągu czterech lat.

<p Mecz ostateczny przeciwko Elenie Rybakinie został ustalony po tym, jak piąte rozstawiona pokonała szóstą Jessicę Pegulę 6-3, 7-6 (7) w drugim półfinale, który był przeważnie jednostronny, aż Rybakina miała piłkę meczową.

W taśmie rywalizacji Pegula miała dwie piłki setowe, ale nie była w stanie ich wykorzystać, a Rybakina w końcu zdobyła wygraną 29 minut po pierwszej piłce meczowej.

„To był epicki drugi set,” powiedziała Rybakina. „Cieszę się bardzo, że udało mi się go wygrać. Jessica walczyła do końca. Jestem bardzo szczęśliwa, że jestem w finale.”

Wszystkie cztery zawodniczki dotarły do półfinałów, nie tracąc seta – co nie zdarzyło się w Australii od 56 lat. Sabalenka i Switolina miały po 10 zwycięstw z rzędu na początku sezonu po zdobyciu tytułów w turniejach rozgrzewkowych.

Sabalenka utrzymała obie swoje serię zwycięstw. Uzyskała 19 zwycięstw i przełamała serwis Switoliny dwukrotnie w pierwszym secie. Ostatecznie miała 29 zwycięstw w porównaniu do 12 przez swoją ukraińską rywalkę.

Standardowo dla Ukrainek przeciwko zawodniczkom z Rosji i Białorusi nie było uścisków dłoni na siatce. Nie było również wspólnego zdjęcia przed meczem.

Sabalenka jest trzecią zawodniczką w erze Open, która dotarła do czterech kolejnych finałów singlowych Australian Open po Evonne Goolagong i Martina Hingis.

„To niesamowite osiągnięcie, ale praca się jeszcze nie skończyła,” powiedziała Sabalenka emocjonalnie w wywiadzie telewizyjnym na korcie. „Obserwowałam jej grę, [Switolina] grała niesamowicie. Czułam, że muszę wejść i położyć na nią jak największą presję. Cieszę się, że mój poziom był wysoki. Myślę, że zagrałam świetny tenis.”

Kobieta zaciska ręce i uśmiecha się.
Aryna Sabalenka z Białorusi świętuje po pokonaniu Eliny Switoliny z Ukrainy w ich półfinale Australian Open w Melbourne w czwartek.

Wezwanie do 'przeszkadzania’

Tylko przeszkoda na początku czwartego gema stanowiła mały problem. Przeszkoda jest zawołana za zakłócenie, które uniemożliwia zawodnikowi wykonanie uderzenia i może obejmować głośny hałas przeciwnika.

Sędzia Louise Azemar Engzell uznała, że Sabalenka wydała przedłużony odgłos po tym, jak spudłowała forehand. Uderzenie wydawało się iść dalej, ale spadło wewnątrz linii, dając Szwitolinej szansę na kontynuację gry. Wtedy sędzia zareagowała.

Sabalenka poprosiła o weryfikację wideo, ale kara punktowa została podtrzymana, gdy Azemar Engzell potwierdziła swoją decyzję, że odgłos był bardziej wydłużony niż zwykle. To nie zmartwiło Sabalenkę na długo. Przełamała serwis w tym gemie i kontrolowała większość pozostałej części meczu.

„To nigdy mi się nie zdarzyło… szczególnie z moim jękiem,” powiedziała Sabalenka. „Potem ją wywołała, a ja byłem, jak 'Co? Co jest nie tak z tobą?’ „

Sabalenka powiedziała, że to ją zirytowało, ale działało jako motywacja.

„To mi naprawdę pomogło – byłem bardziej agresywny. Nie byłem zadowolona z decyzji, ale to naprawdę pomogło mi zdobyć ten gem,” powiedziała Sabalenka z uśmiechem. „Więc jeśli ona [Azemar Engzell] kiedyś chce to powtórzyć – chciałbym się upewnić, że się nie boi tego – proszę, dzwońcie. To mi pomoże.”

Jedyne przełamanie serwisowe Szwitoliniej miało miejsce na początku drugiego seta. Ale Sabalenka natychmiast odbiła się i wygrała kolejne pięć gemów, by odebrać półfinał

Po osiągnięciu pierwszego półfinału na Australian Open i zdobyciu tytułu w turnieju rozgrzewkowym w Nowej Zelandii, Switolina powróci do pierwszej dziesiątki światowego rankingu po raz pierwszy od przerwy macierzyńskiej w 2022 roku.

Tytuł w Auckland był jej powrotem na kort po wczesnym zakończeniu sezonu 2025 roku z powodu przerwy na zdrowie psychiczne. Powiedziała, że odpoczynek i przerwa przedłużyły jej karierę.

„Na pewno jestem bardzo, bardzo zadowolona z dwóch tygodni tutaj i w Nowej Zelandii,” powiedziała. „Szkoda, że nie udało mi się przejść dalej dziś wieczorem, ale jest bardzo trudno, kiedy grasz z numerem 1 na świecie, który naprawdę jest w ogniu.”