Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas czytania: 5 minut
Przetworzona wersja audio tego artykułu powstaje dzięki technologii opartej na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle oceniać i poprawiać wyniki.
Jannik Sinner tym razem nie był trzęsący ani szczęśliwy, by przeżyć, a jedyną gorącą rzeczą w poniedziałek była jego passa, która teraz wynosi 18 kolejnych zwycięstw w Australian Open.
Dwukrotny obrońca tytułu odniósł zwycięstwo 6-1, 6-3, 7-6 (2) nad rodakiem Luciano Darderim, docierając do ćwierćfinału dziewiątej z rzędu wielkoszlemowej imprezy.
Sinner borykał się z ekstremalnym upałem i skurczami dwa dni wcześniej podczas popołudniowego meczu z Eliotem Spizzirrim, numerem 85 na świecie, gdy kontrolę przejął dopiero po zamknięciu dachu.
W wieczornym meczu w chłodniejszych warunkach Sinner prowadził aż do momentu, gdy Darderi zwiększył swoje tempo w trzecim secie. Drugi na świecie Sinner zmarnował piłki meczowe w dziesiątej grze serwisowej Darderiego, ale potem zwiększył stawkę w tie-breaku.
„Fizycznie czułem się całkiem dobrze na korcie. Wszystko było w porządku dzisiaj” – powiedział Sinner, który miał ograniczoną ilość treningów między swoimi meczami trzeciej i czwartej rundy w Melbourne. „Zobaczymy, co przyniesie kolejna runda.”
Przeciwnikiem będzie mu znajomy rywal. Ósmy rozstawiony Ben Shelton pokonał 12. Caspera Ruuda 3-6, 6-4, 6-3, 6-4 w meczu nocnym na arenie Roda Levera.
Sinner wygrał swoje osiem ostatnich spotkań z 23-letnim Amerykaninem, w tym ich półfinał w ubiegłym roku.
„Mam jeszcze wiele do zrobienia tutaj i mam wiele do udowodnienia” – powiedział Shelton. „Będę gotowy do walki”.
Sinner, pod koniec swojego pierwszego oficjalnego pojedynku z Darderim, musiał poprawić swój poziom, aby poradzić sobie ze zwiększoną prędkością forhendu rywala.
Darderi obronił dwie piłki meczowe przy swoim serwisie w dziesiątej grze trzeciego seta i zdobył pierwsze dwa punkty w tie-breaku. Musiał zrobić kilkusekundową przerwę przed serwowaniem z powodu płaczącego dziecka w tłumie na arenie Margaret Court.
Przewaga nad rodakami
Nie zdobył już ani jednego punktu. Sinner wygrał kolejne siedem, triumfując po 2 godzinach i 9 minutach.
Przedłużyło to passę Sinnera bez porażki w spotkaniach z innymi Włochami.
„Było bardzo, bardzo trudno. Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi poza kortem” – powiedział Sinner. „W trzecim secie miałem kilka szans na breaka; nie mogłem ich wykorzystać. Stałem się spięty, więc jestem bardzo szczęśliwy, że zamknąłem to w trzech setach”.
Sinner zaserwował 19 asów, co było jego własnym rekordem, oraz zero podwójnych błędów. Chciał także podkreślić kilka drobnych zmian w swojej grze, w tym częstsze wyjścia na siatkę i próby zróżnicowania swojej gry.
W trudnym gemie w trzecim secie Sinner obronił break point, zmieniając kierunek wymiany ciosów z forhendowym lobem, mocno zapierając się na kolanach i zdobywając decydujący punkt. Dzięki serwisowi i wolejowi, utrzymał tę grę.
„Mam nadal pole do poprawy, ale jestem bardzo zadowolony z tego, jak się odbiłem” – powiedział. „Teraz na pewno serwis jest trochę bardziej stabilny. Staram się więcej chodzić do siatki i być bardziej nieprzewidywalny”.
Leworęczny Shelton postara się wykorzystać wszelkie dostępne środki, aby pokonać Sinnera, który ma na celu stać się piątym mężczyzną w erze Open, który zdobył trzykrotnie tytuł w Australian Open.
Shelton po raz trzeci w ciągu czterech lat awansował do ćwierćfinału Australian Open.
„Jestem zdecydowanie zawodnikiem. Na korcie jestem rwący. Cieszę się na zgiełkliwe tłumy” – powiedział. „I w Australii nie brakuje tego”.
Shelton powiedział, że jest bardziej „skupionym” zawodnikiem niż rok temu i nabiera pewności siebie.
Shelton w ćwierćfinałach 3. Aussie Open
„To jest właśnie to, na co się najbardziej cieszy w tym sporcie” – powiedział. „To jest to, gdzie chciałbym być. Chciałem dać sobie kolejną szansę. Zostawić wszystko na korcie”
Zmotywowany Shelton zdobył pierwsze miejsce, z którego zrezygnował nieobecny Novak Djoković i po raz trzeci awansował do ćwierćfinału Australian Open, zwyciężając Ruuda 3-6, 6-4, 6-3, 6-4.
Djoković miał zapewniony mecz na późny wieczór na arenie Roda Levera, ale ostatecznie awansował do ćwierćfinałów walkowerem, gdy jego przeciwnik Jakub Mensik wycofał się z meczu czwartej rundy z powodu kontuzji.
Wchodzi amerykański Shelton, który zlekceważył powolny początek, aby dostarczyć radosne zwycięstwo nad 12-seedowanym Norwegiem Ruudem.
Fani, tęskniący za dziesięciokrotnym mistrzem Australian Open Djokovićem, przełamali ciszę okrzykami „Go Novak!” podczas meczu, ale Shelton przyjął to z dobrym humorem.
Shelton zaserwował 14 asów i wystrzelił serwis z prędkością 228 km/h, gdy zakończył mecz.
W turnieju kobiet, numer dwa Iga Świątek kontynuowała swoją walkę o ukończenie kariery Wielkiego Szlema, wygrywając 6-0, 6-3 z kwalifikantką Maddison Inglis, sprawiając tłumowi na centrecourcie niewielką radość podczas narodowego święta Australii.
Świątek w następnym meczu zmierzy się z numerem pięć Eleną Rybakiną, która była wicemistrzynią za Aryną Sabalenką tutaj w 2023 roku.







