Populacja rdzennych Australijczyków była określana mianem „czarnych” i „tubylców” w czasach białego osadnictwa, a przez ostatnie dwa wieki była narażona na znacznie bardziej rasistowskie określenia. Jednak w miarę wzrostu popularności terminu „Pierwszy Naród” w ostatnich latach, jedno słowo szeroko używane w przeszłości jest teraz uważane przez niektórych za obraźliwe: „Aborygen”.
Grupa praw człowieka Amnesty International na swojej stronie internetowej odradza nazywanie kogoś „Aborygenem”, nawet jeśli jest Aborygenem. „’Aborygen’ jest ogólnie postrzegany jako nietaktowny, ponieważ ma rasistowskie konotacje z kolonialnej przeszłości Australii i grupuje osoby o różnorodnych pochodzeniach w jedną grupę” – stwierdza. „Znacznie bardziej prawdopodobne jest, że zdobędziesz przyjaciół, mówiąc 'Osoba Aborygeńska’, 'Aborygeński’ lub 'Wyspiarz z Torres Strait’. Jeśli możesz, spróbuj użyć nazwy plemienia lub grupy etnicznej osoby. A jeśli mówisz zarówno o osobach Aborygeńskich, jak i Wyspiarzach z Torres Strait, najlepiej jest powiedzieć 'Aborygenowie’ lub 'Ludność tubylcza’.”
Słownik Macquarie definiuje Aborygena jako „członka plemienia, najwcześniej znanych mieszkańców Australii” lub „potomka tego ludu”. Ostrzega również, że słowo to może być obraźliwe i sugeruje używanie innych określeń. „Rzeczowniki 'Aborygine(-s)’ i 'Aboriginal(-s)’ są uważane przez niektórych za noszące negatywne, a nawet pejoratywne, konotacje” – stwierdza Macquarie. „Użycie 'Aborygeński’ jako przymiotnika, tworząc frazy rzeczownikowe, takie jak 'Ludność Aborygeńska’, 'Kobieta Aborygenka’, 'Australijczyk Aborygeński’ itp., jest preferowane przez wielu osób.”



