Strona główna Aktualności Zawodnicy NBA nie mogą już milczeć, mówi związek w obliczu zamieszek w...

Zawodnicy NBA nie mogą już milczeć, mówi związek w obliczu zamieszek w Minnesocie | CBC Sports

12
0
Ikona tekstu na audio

Posłuchaj tego artykułu

Szacowany czas: 4 minuty

Wersję audio tego artykułu generuje technologia oparta na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle przeanalizować i poprawiać wyniki.

Narodowe Stowarzyszenie Koszykarzy NBA wyraziło w niedzielę poparcie dla protestujących w Minneapolis, którzy sprzeciwiają się działaniom amerykańskich federalnych władz imigracyjnych.

Odbywają się tam ciągłe starcia między demonstrantami a funkcjonariuszami, wysłanymi przez prezydenta USA Donalda Trumpa do różnych miast zarządzanych przez Demokratów, co skutkowało tragicznymi strzelaninami, w których zginęły dwie osoby – ostatnią ofiarą była śmierć 37-letniego Alexa Pretti w sobotę.

W oświadczeniu z niedzieli NBPA, związek reprezentujący zawodników ligi koszykówki, powiedział: „Koszykarze NBA nie mogą dłużej milczeć.”

„Teraz bardziej niż kiedykolwiek musimy bronić prawa do wolności słowa i solidarnie stawać po stronie protestujących w Minnesocie, którzy ryzykują swoim życiem, domagając się sprawiedliwości” – czytamy w oświadczeniu.

„Braterstwo koszykarzy NBA, jak sam Stany Zjednoczone, jest społecznością wzbogaconą przez swoich obywateli z całego świata, i odmawiamy pozwolić płomieniom podziału zagrażać wolnościom obywatelskim, które mają nas wszystkich chronić.”

Fans hold up signs to protest the U.S. Immigration and Customs Enforcement agency during an NBA game in Minneapolis on Sunday.
Fani trzymają transparenty protestacyjne podczas meczu NBA w Minneapolis w niedzielę. (David Berding/Getty Images)

NBA odwołała grę w Minneapolis między drużynami Minnesota Timberwolves i Golden State Warriors w sobotę po zabójstwie Pretti, które miało miejsce około trzech kilometrów na południe od areny Timberwolves, podkreślając konieczność „priorytetowego zapewnienia bezpieczeństwa społeczności”.

Gra została przełożona na niedzielny wieczór i poprzedziła ją chwila ciszy poświęcona Prettiemu.

„To był jeden z najbardziej dziwnych, smutnych meczów, w jakich brałem udział” – powiedział trener Warriors, Steve Kerr, po zwycięstwie 111-85 w niedzielę.

„Mogłeś poczuć smutną atmosferę. Ich zespół, widać było, że borykali się z tym wszystkim, co się działo i czego doświadczało miasto.”

OBEJRZYJ | Osoby odwiedzają miejsce pamięci dla Prettiego :

Osoby odwiedzają miejsce pamięci po tym, jak Alex Pretti został zastrzelony przez funkcjonariuszy imigracyjnych

Obywatel USA Alex Pretti został zabity w sobotę w kolejnej strzelaninie w Minneapolis z udziałem funkcjonariuszy federalnych, wzmagając protesty przeciw operacjom imigracyjnym administracji Trumpa. Katie Simpson z CBC relacjonuje z miejsca wydarzeń.

Przed grą trener Timberwolves, Chris Finch, zadrżał i zaczął mówić z emocjonalnym trudem, wyrażając w imieniu zespołu smutek z powodu lęku i bólu społeczności wynikającego z ciągłej ofensywy imigracyjnej.

„To smutne, oglądać to, co się dzieje” – powiedział Finch.

„Na poziomie humanitarnym, z pewnością jako osoba, która z dumą tutaj się znajduje, wiem, że wielu naszych graczy podziela to samo. Wszyscy kochają być tutaj, i trudno jest patrzeć na to, przez co przechodzimy.”

Po meczu Finch nazwał go „duchem występu” po najniższym wyniku jego drużyny od ponad czterech lat.

Kerr powiedział, że jego zdaniem dla kibiców i graczy było niemożliwe skupienie się na boisku.

„Przyszli na mecz, żeby próbować zapomnieć o sprawach, przypuszczam, ale nie sądzę, że sprawy zniknęły dla miasta i ich zespołu” – powiedział Kerr.

Dwóch trenerów koszykówki rozmawia na boisku.
Trener Golden State Warriors, Steve Kerr, po lewej, i trener Minnesota Timberwolves, Chris Finch, rozmawiają po meczu między ich drużynami w Minneapolis w niedzielę. (Matt Krohn/The Associated Press)

Po meczu gwiazda Timberwolves, Anthony Edwards, przyznał, że sytuacja jest bardzo ciężka.

„Po prostu kocham Minnesotę, całą miłość i wsparcie, które oni mi dają” – powiedział Edwards. „Ja i moja rodzina z pewnością modlimy się za wszystkich.”

Kolega z drużyny, Julius Randle, wyraził podobne uczucia.

„Kiedyś ktoś traci życie, nigdy nie chcesz tego widzieć” – powiedział Randle, dodając: „Mimo że życie tutaj to czysta radość, to trudno patrzeć, gdy takie rzeczy dzieją się w społeczności.”

’Stoję po stronie ludzi z Minnesoty’

Na całej lidze niektórzy gracze zareagowali na śmierć Prettiego w mediach społecznościowych, z Tyresem Haliburtonem z Indiana Pacers, który napisał na X, że został „zamordowany”, a były gwiazdor Timberwolves, Karl-Anthony Towns, opisał ofensywę w Minneapolis jako „przygnębiającą” i wezwał do przejrzystości.

Dwa tygodnie temu Renee Good, również 37-letnia, została zastrzelona przez funkcjonariusza federalnego będąc w swoim SUV-ie w dzielnicy mieszkaniowej na południe od centrum Minneapolis. Timberwolves odbyli chwilę ciszy dla Good przed meczem w następną noc.

„Moje myśli, modlitwy i najszczersze kondolencje są z rodzinami Renee Good i Alexa Prettiego” – powiedział Towns, który teraz gra dla New York Knicks.

„Stoję po stronie ludzi z Minnesoty.”