Strona główna Aktualności Obamy mówią, że administracja Trumpa wydaje się „chętna do eskalacji” sytuacji w...

Obamy mówią, że administracja Trumpa wydaje się „chętna do eskalacji” sytuacji w Minneapolis | Wiadomości CBC

18
0

Były prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama i jego żona Michelle wydali w niedzielę ostry komunikat w odpowiedzi na drugie śmiertelne strzały strażników prawa imigracyjnego w Minneapolis, mówiąc, że funkcjonariusze federalni wydają się stosować taktyki „zmierzone w zastraszanie, denerwowanie, prowokowanie i narażanie” mieszkańców Minnesoty.

Para powiedziała, że prezydent USA Donald Trump i jego urzędnicy administracji „wydają się chcieć eskalować sytuację”, dodając: „To musi się zatrzymać”.

Komunikat jest najnowszą w serii bipartycznego krytykowania administracji Trumpa, jak i apelów o odpowiedzialność, w obliczu aktualnej sytuacji w Minneapolis, gdzie federalna straż lawinowo napotkała protestujących, którzy w weekend wylewali się na zimne ulice w mieście już wstrząśniętym innymi strzałami śmiertelnymi mniej niż trzy tygodnie temu.

[Rządzący Joe Biden krytykuje administracje Trumpa]

„Zamiast próbować narzucić jakiś zarys dyscypliny i odpowiedzialności nad agenci, których wysłano, prezydent i obecni urzędnicy administracji wydają się chcieć eskalować sytuację, oferując publiczne wyjaśnienia strzałów wobec pana [Alexa] Pretti i Renee Good, które nie wynikają z poważnego śledztwa – i które wydają się być bezpośrednio sprzeczne z materiałem wideo” – napisali Obamowie.

Wezwali oni „każdego Amerykanina”, aby wsparł się i zaczerpnął inspiracji z fali pokojowych protestów w Minneapolis i innych miastach Stanów Zjednoczonych. „Stanowią one aktualne przypomnienie, że ostatecznie to każdy z nas jako obywateli ma obowiązek głoszenia sprzeciwu wobec niesprawiedliwości, obrony naszych podstawowych wolności i żądania odpowiedzialności od naszego rządu” – powiedzieli Obamowie.