Strona główna Aktualności Mężczyzna jest dźgany podczas walk Kurdów i Syryjczyków na brytyjskich ulicach

Mężczyzna jest dźgany podczas walk Kurdów i Syryjczyków na brytyjskich ulicach

20
0

Mężczyzna został pchnięty nożem, a samochody i firmy zostały zdemolowane podczas walk między grupami ludzi syryjskiego i kurdyjskiego pochodzenia w Manchesterze w tym tygodniu. Co najmniej cztery osoby zostały aresztowane po tym, jak setki ludzi zebrały się na kultowym Curry Mile w mieście podczas drugiej nocy protestów, prowadzonych przez lokalną społeczność kurdyjską, w środę.

Rozruchy wybuchły po raz pierwszy we wtorek po proteście w dzielnicy Rusholme miasta, gdzie policja wprowadziła rozkaz rozproszenia na mocy sekcji 34. Dochodziło do starć między protestującymi a policją, gdy podano informacje o konfrontacjach między społecznością kurdyjską a miejscowymi mieszkańcami i firmami syryjskimi.

Jeden lokalny biznesmen opowiedział, jak grupa zaczęła próbować wybić okna jego obiektu, podczas gdy pracownik w Chandni Jewellers powiedział, że byli „zszokowani” tym zamieszaniem. „To było szalone, tłumy ludzi były wszędzie”, powiedział. „Musiałem opuścić rolety, bo było za dużo osób. Nie mam świadomości żadnych napięć w okolicy i sądzę, że związane było to z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie – ale byliśmy zszokowani to zobaczyć.”

W środę około 300 osób wzięło udział w pokojowym proteście na Exchange Quay. Jednak podczas wydarzenia 23-letni mężczyzna został pchnięty nożem i przewieziony do szpitala.

Jego obrażenia nie zagrażały życiu, a rzecznik policji Greater Manchester powiedział, że w związku z incydentem jeszcze nie dokonano żadnych aresztowań.

W ciągu dnia trzy osoby zostały aresztowane pod zarzutem burdy. Doszło również do rozruchów w oddzielnym incydencie w środę, gdzie nagrania z godz. 23:00 na Wilmslow Road pokazywały dużą liczbę funkcjonariuszy na miejscu.

Filmy krążące w mediach społecznościowych pokazywały, jak tłumy młodych mężczyzn wybijają i kopią w okna samochodów i firm.

Policja Greater Manchester wprowadziła rozkazy sekcji 60 i 34, aby pomóc w utrzymaniu pokoju, co dało funkcjonariuszom większe uprawnienia do zatrzymywania i przeszukiwania osób oraz nakazywania im opuszczenia terenu pod groźbą aresztowania.

Wieczorem zebrała się grupa około 40 osób, z czego jedna została aresztowana w związku z naruszeniem rozkazu sekcji 34 – poinformowała policja Greater Manchester.

Były poseł torysów, a obecny członek partii Reform, Nadhim Zahawi, skierował się w sobotę za pośrednictwem mediów społecznościowych przeciw wydarzeniom, jednocześnie udostępniając tweet, w którym błędnie stwierdzono, że sześć osób zostało pchniętych nożem w mieście.

Zdarzenie, o którym mowa, faktycznie miało miejsce w Antwerpii, w Belgii, gdzie sześć osób zostało zasztyletowanych podczas udziału w demonstracji kurdyjskiej.

Szef superintendenta David Meeney z miasta Manchester powiedział: „Chociaż zawsze będziemy starać się ułatwić pokojowe protesty, będziemy działać przeciwko tym, którzy angażują się w zamieszki i tworzą zakłócenia dla naszych społeczności. Podejmujemy działania zapobiegawcze, aby zapobiec dalszemu rozruchowi.