Lider opozycji, Sussan Ley, jest pod rosnącą presją, aby zrezygnowała ze strony jej własnej partii, gdy frustracja wśród liberałów przenika po upadku koalicji.
W czwartek rano lider Narodowców, David Littleproud, ogłosił, że jego partia wycofuje się z koalicji.
Lider Narodowców obarczył Ley za załamanie, mówiąc, że nigdy nie powinna była zaakceptować rezygnacji trzech senatorów Narodowców, którzy przeszli na stronę projektu ustawy o zbrodniach nienawiściowych Labour Party.
’Zrobiliśmy bardzo jasno, że będą konsekwencje, i jeśli Sussan zaakceptowała te rezygnacje, konsekwencją tego jest to, że koalicja będzie nie do utrzymania. Będzie zmuszona do stanowiska, które nie może kontynuować. Ona o tym wiedziała,’ powiedział Littleproud.
Zgodnie z protokołem koalicji, członkowie gabinetu cieni są zobowiązani do głosowania zgodnie z ustalonymi wcześniej liniami partyjnymi we wszystkich projektach ustaw, ale trio odeszło od tej linii, pozostawiając im bez wyjścia, niż zrezygnować z foteli ministerialnych lub być zdjętymi przez Ley.
Informatorzy z Liberalnej Partii powiedzieli Daily Mailowi, że Ley straciła zaufanie wielu kolegów, a wielu chce, aby podała się do dymisji.
Jeden poseł posunął się nawet do stwierdzenia, że praktycznie już 'upuściła’ do środy po południu.
Inni argumentowali, że Ley zepsuła swoją odpowiedź na ustawy dotyczące terroru na plaży Bondi, mówiąc, że przegapiła jasną szansę, aby pokonać Premiera Anthony’ego Albanese’a, którego poparcie już spadło w związku z tym problemem.
’Weszliśmy do parlamentu z przewagą nad Premierem, a teraz się rozpadliśmy,’ powiedział jeden poseł.
Ale niektórzy liberałowie, którzy pozostają wsparciem dla Ley, skrytykowali ruch Littleproud’a, nazywając go 'dramatycznym’ i 'niepotrzebnym’.
Jeden poseł sugerował, że Littleproud działał częściowo z obawy, że senator Narodowców, Matt Canavan, przygotowuje się do wyzwania na przywództwo – twierdzenia, które Littleproud i inni Narodowcy odrzucili.
Ley powiedziała Littleproud’owi, że nie chce, aby wewnętrzne spory koalicji zbiegały się z Narodowym Dniem Żałoby na Bondi Beach w czwartek.
Minuta ciszy zostanie zachowana o 7:01.
Były lider Narodowców, obecnie poseł One Nation, Barnaby Joyce, potępił decyzję Littleproud’a, nazywając timing 'złym’ i 'okropnym’ i mówiąc, że należy skupić się na ofiarach i społeczności.
Joyce dodał, że opinia publiczna 'zaczęła przyglądać się’ Littleproud’owi, sugerując napięcia sięgające jego własnego przywództwa wśród Narodowców.
McKenzie sprzeciwiła się w wywiadzie dla Sky News, twierdząc, że Narodowcy 'nie są odpowiedzialni za timing.’
’Nie wrzuciliśmy złego projektu ustawy przed komitet mniej niż tydzień temu,’ powiedziała.
’Nie ustanowiliśmy powrotu parlamentu, nie ustanowiliśmy Dnia Żałoby. Od dawna domagaliśmy się działań przeciwko antysemityzmowi i walki z ekstremizmem islamskim… i nie będziemy przyjmować lekcji od Partii Pracy dotyczących tego, kogo mamy stać obok i kogo nie.’
Ley powiedziała, że nie będzie komentować z szacunku dla Dnia Żałoby i spodziewa się przemówienia do mediów w piątek.
Możliwi kandydaci na przywództwo to były rywal Ley, Angus Taylor, obecnie w Europie, oraz konserwatysta z Wirginii Zachodniej, Andrew Hastie.
Podobno Taylor skraca swoją podróż do Europy, aby rozpocząć werbowanie wsparcia.
Początkowe zwycięstwo Ley nad Taylorem było bardzo wyrównane, 29 głosów do 25.
Trzech z jej zwolenników to ustępujący senatorowie opuszczający salę posiedzeń, a kolejny to Gisele Kapterian, która nie zdobyła swojego miejsca.





