Strona główna Aktualności Więzień STAWIA czoło systemowi – i zmusza więzienia do ULEPSZEŃ

Więzień STAWIA czoło systemowi – i zmusza więzienia do ULEPSZEŃ

13
0

Podatnicy wiktoriańscy mogą być zmuszeni do wyłożenia milionów na modernizację stanowych więzień o maksymalnym stopniu zabezpieczeń, co pozwoli niektórym z najgorszych przestępców w kraju na bardziej komfortowe warunki. Mowa o tym po tym, jak boss narkotykowy George Marrogi wygrał sprawę w Najwyższym Sądzie, co dało mu większy dostęp do 'świeżego powietrza’ – informuje Herald Sun. Marrogi, który odbywa karę 38 lat za morderstwo i przemyt narkotyków, planował ucieczkę z więzienia, zaatakował policjanta, opryskał strażnika odchodami i dwukrotnie podpalił swoją celę podczas odbywania kary. Tymczasem zatrudnił zespół adwokatów, aby przedstawić argumenty, że jego prawa zostały naruszone w jednostkach Olearia, Acacia i Melaleuca w Barwon Prison oraz w jednostce Exford w Metropolitan Remand Centre. Za około dwadzieścia lat spędzonych za kratami Marrogi nie miał dostępu do 'świeżego powietrza’, a sędzia Claire Harris uznała w tym tygodniu, że miejsca do ćwiczeń w jednostce Exford, dwóch celach w jednostce Olearia, trzech dziedzińcach w jednostce Acacia oraz dwóch dziedzińcach w jednostce Melaleuca zostały zbudowane nielegalnie. Podczas pobytu w tych celach Marrogi nie mógł poczuć światła słonecznego, wiatru ani deszczu podczas codziennego pobytu na zewnątrz – wnioskuje sędzia Harris po odwiedzeniu samodzielnie więzień. „Nie ma jasnej linii wyznaczającej, co składa się na przestrzeń, która pozwala więźniowi 'być na świeżym powietrzu'” – stwierdziła. W trakcie przeglądu okazało się, że niektóre części wspomnianych więzień były w porządku, ale sędzia Harris zauważyła, że w jednostce Melaleuca w Barwon Prison nie było „uczucie bycia wystawionym na warunki pogodowe”. „Konstrukcja dziedzińców, z podwójnymi zestawami krat na końcu, powoduje silne poczucie zamknięcia” – stwierdziła. Podkreślano, że Marrogi stanowił znaczne ryzyko bezpieczeństwa, prowadząc syndykat narkotykowy za pomocą telefonu komórkowego, i że zachowanie bardziej 'otwartych’ cel maksymalnego bezpieczeństwa mogłoby zwiększyć ryzyko ucieczki. Rzecznik rządu wiktoriańskiego powiedział Daily Mail: „Jesteśmy świadomi decyzji sądu i rozważymy ustalenia. Nie przepraszamy za zapewnienie, że najbardziej ryzykowni więźniowie w stanie są bezpiecznie przetrzymywani”. Psycholog, który ocenił Marrogi, stwierdził, że był „paranoidalny” wobec personelu więziennego i sądził, że więzienie ma mu zaszkodzić. Marrogi, urodzony w Iraku i emigrujący do Australii w 1996 roku, spędził większość swojego życia za kratami, został skazany na co najmniej sześć lat więzienia za spowodowanie śmierci jako młodzieniec. Zarzucano mu morderstwo po udziale w bójce w 2005 roku, podczas której zabił nożem mężczyznę. Po wyjściu na wolność kontynuował przestępstwa i został później skazany za podpalenie. Pięć miesięcy później ponownie został oskarżony o morderstwo – tym razem oskarżenie się utrzymało. Sędzia Harris stwierdziła również, że sposób, w jaki Marrogi był poddawany licznie sprawdzanym na obecność nielegalnych substancji było naruszeniem przepisów więziennych. Sprawa Marrogi powróci do sądu w późniejszym terminie. Sąd rozważał jedynie cele, w których przebywał Marrogi, ale skutki tej decyzji mogą odmienić warunki w więzieniach stanowych. Tymczasem więcej więźniów wniosło sprawy przeciwko warunkom panującym w jednostce nadzoru w bezpośrednim sąsiedztwie w miejscu Carlton w Western Plains Prison, argumentując, że są one równie nielegalne.