Strona główna Aktualności Zanikające oznakowania drogowe powodują „przerażającą” liczbę bliskich kolizji

Zanikające oznakowania drogowe powodują „przerażającą” liczbę bliskich kolizji

9
0

<!–
W badaniu motoryzacyjnym zleconym przez RAC wynika, że jeden na sześciu (16 proc.) kierowców był prawie zamieszany w kolizje z powodu blaknięcia oznakowania poziomego na drogach.

RAC, który zlecił badanie, określił wyniki jako „przerażające” i zaapelował do rządu, aby współpracował z radami miejskimi w „naprawie tej sytuacji”.

Niemal trzy czwarte (72 proc.) spośród 1 693 posiadaczy licencji, którzy wzięli udział w ankiecie, powiedziało grupie motoryzacyjnej, że wyraźność oznakowań drogowych w miejscu zamieszkania pogorszyła się w ciągu ostatnich pięciu lat z powodu ograniczenia budżetów rady miejskiej lub słabego harmonogramu konserwacji.

Trzy z pięciu (63 proc.) powiedziało, że znikające oznakowania drogowe skłoniły ich do domyślnego ustalania położenia pasów ruchu, podczas gdy dwóch na pięciu (38 proc.) stwierdziło, że dostali się do złego pasa ruchu przez brak widocznego podziału.

Niemal 13 proc. powiedziało, że przegapili skrzyżowanie, ponieważ nie widzieli oznakowania na drodze, a piąty stwierdził, że linie namalowane na asfalcie zbledły praktycznie do zera.

Przytłaczająca większość kierowców, czyli 92 proc., uważa, że znikające linie sprawiły, że jazda stała się bardziej niebezpieczna, prowadząc do zbaczania na złe strony jezdni lub zjazdów z pasa, a także do blokowania skrzyżowań, gdzie znikły sygnały zmiany kierunku malowane na drodze.

Szef policyjny RAC, Simon Williams, powiedział: „Pozwolenie, aby te najbardziej istotne oznaczenia po prostu znikły, nie ma absolutnie sensu. Chociaż utrzymanie ich wiąże się z kosztami, koszt pozwolenia im zniknąć nie mieści się w zdrowym rozsądku.

„Podczas gdy rząd właśnie opublikował pierwszą strategię bezpieczeństwa drogowego w kraju od ponad dekady, to jedna z kluczowych obszarów, które nie powinny zostać zapomniane.

„Zalecamy współpracę z radami, aby naprawić tę sytuację.”

–>